reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

reklama
Co do blokady na komputerze to jestem z niej bardzo dumna. Bo pierwsze nie było awantury bo zrobiłam to tak inteligentnie że jej nie widac wcale i mąż się nie zorientował. :D Zrobiłam to z poziomu Windowsa, zablokowałam strony na których maż najczęściej siedzi i nie da się ich otworzyc przez żadną przeglądarke :P Wyświetla się taki komunikat jak by nie było Internetu jak wpisuje adres tych stron. :P Więc się nie zorientuje że to moja sprawka.
Podpytałam do dziś jak byłam w szkole co robi i czy przeglądnął już cały Internet, czy ogląda samochody to mi napisał że nie ogląda samochodów bo motoAllegro nie działa :P:P:P:P

dobre, dobre :-D:-D:-D u mnie by nie przeszło - informatyk...

A za ten przecier i "a bo co" to bym wyszła z siebie; brak słów po prostu; faceci naprawdę często nie mają za grosz wyobraźni ("a co takiego się stało?")


Mój małż wypił 3 piwka i w stanie wskazującym pomaszerował właśnie do sypialni; w ciągu dnia starał się byc nawet miły, ale obiecane przez niego prasownie i tak czeka nadal na mnie :confused2:. A ja też spadam pod prysznic i do łózia.
Życzę Wam spokojnej nocy i miłych snów :-) Do jutra.
 
Witam!

Bozienka no to niezłe przezycia mialaś. Na szczęście wygląda na to, że to od kąpieli. Więcej juz sie tak nie mocz we wrzątku i nie będzie strachu ;-)


ja przed pierwsza ciążą nie wyobrażałam sobie spać inaczej niz na brzuchu, od 20 tc mialam problemy ze spaniem na bokach czy plecach bo sie nie wysypialałam!!!!!

a teraz jakos wole na bokach spac , ale zauwazylam ze najwygodniej jest spac na plecach - ale jelsi chodzi o mnie

A mi możecie wierzyć lub nie, ale ja nadal prawie ciągle śpie jak przed ciążą (czyli na boku przekręcona na brzuch - to ta chyba wspominana juz kiedys baletnica? Bo do tego jedn noga podsunięta wysoko?). No i moim najlepszym przyjacielem jest gruby jasiek, jak cos mi się niewygodnie robi, to siup między kolana i już jest ok :tak: na plecach poleżę chwilke, ale na dłuższą metę, to czuje jak mnie brzuszek przytłacza :sorry:

Co do blokady na komputerze to jestem z niej bardzo dumna. Bo pierwsze nie było awantury bo zrobiłam to tak inteligentnie że jej nie widac wcale i mąż się nie zorientował. :D Zrobiłam to z poziomu Windowsa, zablokowałam strony na których maż najczęściej siedzi i nie da się ich otworzyc przez żadną przeglądarke :P Wyświetla się taki komunikat jak by nie było Internetu jak wpisuje adres tych stron. :P Więc się nie zorientuje że to moja sprawka.
Podpytałam do dziś jak byłam w szkole co robi i czy przeglądnął już cały Internet, czy ogląda samochody to mi napisał że nie ogląda samochodów bo motoAllegro nie działa :P:P:P:P

:-D:-D:-D zdolna bestia z Ciebie :tak: M niezle narozrabiał z tym koncentratem...

A u mnie żadnej poprawy. GArdło boli, kaszel z dusznosciami nadal jest. Od zeszłej niedzieli miałam obniżona temperature. W tygodniu podniosła sie to 36,4-36.6. A teraz mierzę( bo jakaś taka rozpalaona jestem) i mam 37,2..... i nie wiem czy dostałam stan podgorączkowy czy po prostu taki urok ciąży( bo wiem że w ciąązy jest wyższa temp.)

oj szybko jakies miksturki domowe sobie zapodaj i do łózka :tak: co do temperatury... nie wiem ile ja mam, ale mi wiecznie gorąco i często czuje uderzenia gorąca - w pierwszej ciązy też tak miałam :sorry:

Ja niestety z bolącym gardłem, katarem itd. plus od 2 dni męcze sie z zajadami!!!! brrrrrr...... chyba mam jakis niedobór... :-( anemia???
męczyły którąś z Was????

oj i Ciebie choróbsko łapie - zdrówka! Co do zajadów, to chyba jakies osłabienie masz, witaminki jakies łykasz? Bo jak wyniki poleciały, to się niedługo przekonasz ;-)


A ja dziś tak późno, bo cały dzien praktycznie poza domem (u teściów, potem rajd po cmentarzach, bo nie bylismy na wszytskich świętych wszędzie). Wieczorem M siadl do kompa, no i dopiero się rozsiadłam - ale i tak zaraz zmykam do łóżka, bo rano małą do przedszkola po przerwie chrobowej muszę wyprawić ;-) poza tym jutro ambitny plan, żeby uporac się z prasowaniem i może wstepną segregacje ubranek po Dobrusi zrobię, bo zdałoby się szafy zacząć wietrzyć i miejsce robić ;-) Tym bardziej, że dziś dostałam juz pierwszą torbę ciuszków dla maluszka :tak:
 
Witam!
oj szybko jakies miksturki domowe sobie zapodaj i do łózka :tak: co do temperatury... nie wiem ile ja mam, ale mi wiecznie gorąco i często czuje uderzenia gorąca - w pierwszej ciązy też tak miałam :sorry:

mata domowe miksturki stosuje już od zeszłej soboty....i nic nie pomogły i od czwartku jestem na antybiotyku i leże w łóżku. No ale we wtorek lub w środę ponownie odwiedze doktorka.
 
Mata tak to "baletnica" :-) I powiem Ci, ze jest dzidziczna.. moja babcia, mama sioista i ja tylko tak :-D A jak z siostra np nocowalam razem to byla masakra sie zmiescic dwie osoby w takiej pozycji :-D
Ale ja tez ciagle tak mniejw iecej spie.. noga juz nie tak wysoko i poduszka pod nia ale ciezko mi zupelnie bez tej pozycji zasnac przynajmniej..

Ja sie czuje o wiele lepiej, chyba fałszywy alarm.. uff..

Nusia dużo zdrówka!!
 
reklama
Witam z rana.
Zaraz się zbieram do pracy :( ale nie chce mi sie jak nie wiem co.
Znowu miałam akcje z prostownica że wywaliła korki w całym domu, chyba nie ominie mnie kupno nowej. :( Wcale nie mam na to ochoty :(
Tak podanto to spałam jak zabita. Nie mogłam otworzyc oczu rano. Byłam padnieta więc, spałam jak kamień.
A dziś ciężki dzień, sama jestem do 10. :( Mam nadzieje że ludzie nie będą chodzic. :(

Poza tym to Wam życzę miłego dnia. Ja idę wykonac charakteryzacje mej twarzy i idę do pracy. buuuu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry