reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

Witam z rana
Ja już od godziny w pracy. oh jak mi sie nie chciało wstac. Ale pocieszam się tym ze to moja ostatnia pracująca sobota w tym miesiącu. Poźniej raz do szkoły a raz czyste lenistwo. Tylko to dopiero 29 :(

Tak poza tym to mnie dzisiaj bolą plecy od rana, więc sie zastanawiam co to bęędzie wieczorem ?? Masakra :(
 
reklama
hello !!!!

vill - wiesz co ja słyszalam ze nie mozna rutinoscorbinu i calcium bo one powoduja skorcze macicy - nie wiem ile w tym prawdy ?!

wyslalam meza po syrop *spam* i po czosnek w granulkach bede jesc go i pic syrop oraz miksture !! mam tez herbate z imbirem wlasnie ja sacze ...jezu to moje 3 podziebienie w ciazy ja sie wykoncze ..zastanwiam jak sobie odpornosc zwiekszyc czy sie w ogole da?a najsmiejszniejsze jest to ze ja w domu siedzie nigdzie nie wychodze wiec jak to mozliwe ze ja znow podziebiona jestem ?!!!!


ja chce takiego pornusa na codzien ;] aczkolwiek do dziecka wstaje maz;p z kłopotami ale wstaje ;]
 
Dzien dobry. Wyprawiłam meza do pracy a sama zabieram sie za śniadanko i herbatke z cytrynka. Mam nadzieje ze to moje choróbsko poszło w siną dal i już nie wróci.
A tak poza tym to mi się nic nie chce, choć obiecałam sobie że dziś może poprasuje i pospisuje rozmiarowo ubranka dla dzidzi jakie mam. Ciekawe co uda mi się zrealizować:-D
 
Witam niedzielnie. Mąż wstał dzisiaj o 6-tej do pracy i na nieszczęście obudziła się Emilka. Dała mi poleżeć (bo nie pospać) do 7.20. Jestem niewyspana i zła. Już na nią dzisiaj nakrzyczałam i przez to mam wyrzuty sumienia - aż mi łzy pociekły, że tak zareagowałam. Emilkę znów atakuje katar, więc dzisiaj będzie wzmożona inhalacja - tylko ona do inhalatora śpiewa - bawi się, że to mikrofon, a na katar lepiej by było gdyby oddychała noskiem -- właśnie na to się zdenerwowałam.
 
Dzień doberek :-D w taki piękny i słoneczny dzionek. Tylko ta temperatura... Brrr...
W nocy spałam jak zabita, ponoć chrapałam, że nie mąż po boksersku traktować musiał :confused:, ale sie wyspałam, a raniutko jeszcze poczytała książkę - taki relaks przed ciężkim dniem...
Mężulo w pracy, dziadek klei dziury w ścianach (po kablach), mam nadzieję, że mężulo po powrocie też się jeszcze trochę zmobilizuje i powoli prace pójdą do przodu.
I że sąsiad się zjawi położyć moją nieszczęsną blachę na dach zanim spadnie śnieg. Tak, tak - od 4 tygodni blisko mam rozebrany dach i czekam na jego skończenie :crazy:.

Życzę Wam miłej soboty - tryskajcie dziś humorem i pozytywną energią ;-). Ja idę walczyć z piernikami - cukiernia to nie mój konik, ale na jarmark świąteczny raz w roku lubię trochę się pobawić - zwłaszcza że teraz i tak nie mam żadnego innnego zajęcia - nie pracuję przecież - a troche frajdy jest :tak:



vill - wiesz co ja słyszalam ze nie mozna rutinoscorbinu i calcium bo one powoduja skorcze macicy - nie wiem ile w tym prawdy ?!

ilu lekarzy tyle opinii - mi właśnie internista zalecił wapno musujące jako jedyny lek dla ciężarnych (gin się nie sprzeciwiła, sąsiadka i ciotka też brały będąc w ciązy), to samo dotyczy rutinoscorbinu. Ja brałam i nic złego się nie działo. Ale ja na szczęście dotychczas w ogóle nie miałam problemu z bólami czy skurczami - na początku ciązy trochę czułam rozciąganie się maciy, teraz też czasem coś pociągnie, ale to najczęsciej Dzidzia się przeciąga, albo źle układa, no a macica też przecież jeszcze rośnie - nic, co powinno mnie niepokoić...
 
Witam niedzielnie. Mąż wstał dzisiaj o 6-tej do pracy i na nieszczęście obudziła się Emilka. Dała mi poleżeć (bo nie pospać) do 7.20. Jestem niewyspana i zła. Już na nią dzisiaj nakrzyczałam i przez to mam wyrzuty sumienia - aż mi łzy pociekły, że tak zareagowałam. Emilkę znów atakuje katar, więc dzisiaj będzie wzmożona inhalacja - tylko ona do inhalatora śpiewa - bawi się, że to mikrofon, a na katar lepiej by było gdyby oddychała noskiem -- właśnie na to się zdenerwowałam.

ładnie nas wyprzedzasz myslami. U mnie to sobota dopiero i to pracująca a u Ciebie już niedziela heheh
 
Witam sobotnio:)
zdrówka życzę wszystkim chorowitkom:)
Atan ładną żabkę tu znalazłam, zresztą na tej stronce jest troszkę żabek, ale staw możesz sama domalować:D
żaba, żabka - KID276 :: Naklejki na ścianę | Fototapety dla dzieci | Naklejki ścienne

tutaj jest staw ale tylko jedna żabka, ale myślę, że mozna pokombinować z naklejkami
http://www.flymybutterfly.com/opis-zestawu-laka.html

tutaj jakieś malusie żabki
http://dlanajmniejszych.pl/naklejka-na-scine-wzor-zabka-p-172.html

Villandra sliczne pierniki! gratuluję cierpliwości:D
 
Ostatnia edycja:
dzien dobry.
staralam sie nadrobic glowny wątek, ale doczytana informacja jakoś mnie ukłuła i szczerze mis ie odechcialo dalej czytac.
Słow nie mam
[*]


------
życzę wam udanego dnia. Będę kukała, ale narazie idę ogarnąć mieszkanie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry