reklama

pogaduchy marcóweczek 2012

Manta to ja moze Ci kupie co potrzeba na te literki zapakuje Ci wysle a Ty mi to zrobisz:-DBo jak ja zaczne to robic to po pierwsze to nie bedzie nadawac sie na sciane a tym bardziej pokazac to ludziom:-Drownie dobrze mogla bym na scianie przykleic tekturke i muline na to rzucic:-D:-D:-D:-D
 
reklama
ahahaha. oszalalaś:P nic nie trzeba... wszystko co trzeba jest pod ręką jak się poszuka. Porządki w szafie = materiał:P haha
po jutrze i w piątek będę się męczyla z literkami i zobaczymy co mi wyjdzie i czy w ogole coś wyjdzie. haha:)
Ino klej i watę jutro zdobędę
 
Mini - chętnie... mnie tam nawet grupa pomysłowych czortów nie straszna. Kocham wszystkie dzieci świata;p
Ciocia Manta by takie zajęcia wymyśliła, że dzieci by sie wybawiły...wyszalały...ja bym byla szczesliwa...a dziecko po powrocie do domu spokojne i śpiące. haahah
 
jakie tam uzdolnione. raczej znudzone i wymyśla głupoty. ahah
to jest na zasadzie...
niespelnionego, niepewnego fotografa, ktory to swoje małe dzieła ukrywa w albumie.
Torty dwa pokazałam... reszta narazie niech będzie tajemnicą:P
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry