Tunia ja chciałam już wczoraj do Was pisać, czy ktoś ma tak jak ja..
Ja wyłam wczoraj ...no kilka razy bez powodu, albo z radości kupiena głupich płyt , czy tez z rozpaczy,że nagle nie wiem czy dam rade..
I tak od paru dni mam takie chwile zwątpienia, jak to będzie, że całe życie się zmieni, nic nie będzie tak samo, czy sobie poradzę.. a własciwe wyłam juz twierdząc, że napewno sobie nie poradzę, nie dam rady, za dza odpowiedzialnosc, nie jestem gotowa.. O Boże

Męzo mój już tylko kręci głowa, przytula i całuje w czoło. A ja sama się załamuje swoim zachowaniem..
Pocieszam się myślą, że pewnie wiele mam spodziewających się pierwszego dziecka mają w czasie całej ciązy takie chwile zwątpienia i wogóle..
Ale kurczę ciężko no..