mata-kow
mama do kwadratu :)
Pinula lekarz zazwyczaj przepisuje zwolnienie do następnej wizyty 
Kasiurek super, że prezenty z grubsza za Tobą. My jeszcze przed, ale musze z teściową ustalic po ile sie składamy i co dzieciakom kupić (kolejny rok tak robimy, bo wtedy dzieciaki dostają wypasiony jeden prezent niż kilka drobniejszych). Zostanie mi jeszcze coś cichaczem dla M zamówić, ale dobrze się składa, bo musze rachunki opłacić i sobie kilka rzeczy do wyprawki kupic, więc się nie zorientuje, że jeszcze gdzieś kaske przelałam
a mi mało robótek i wyszukuje fajne wzory na haft krzyżykowy, bo chce kilka obrazków na ściany zrobić, teściowa do tego zapowiedział mi, że znów ma dla mnie kordonki z lumpka (nówki, zafoliowane) i szykuje mi sie zamówienie na firanke, więc znów kaska wpadnie, o ile zmobilizuje sie do machania szydełkiem
zmykam robic internetowe zakupy - spokojnej nocki!

Kasiurek super, że prezenty z grubsza za Tobą. My jeszcze przed, ale musze z teściową ustalic po ile sie składamy i co dzieciakom kupić (kolejny rok tak robimy, bo wtedy dzieciaki dostają wypasiony jeden prezent niż kilka drobniejszych). Zostanie mi jeszcze coś cichaczem dla M zamówić, ale dobrze się składa, bo musze rachunki opłacić i sobie kilka rzeczy do wyprawki kupic, więc się nie zorientuje, że jeszcze gdzieś kaske przelałam

a mi mało robótek i wyszukuje fajne wzory na haft krzyżykowy, bo chce kilka obrazków na ściany zrobić, teściowa do tego zapowiedział mi, że znów ma dla mnie kordonki z lumpka (nówki, zafoliowane) i szykuje mi sie zamówienie na firanke, więc znów kaska wpadnie, o ile zmobilizuje sie do machania szydełkiem
zmykam robic internetowe zakupy - spokojnej nocki!
no i natchnęłaś mnie do zrobienia dekoracji świątecznej w sklepie, a w domu to jeszcze pomyślę... pinula mnie od początku lekarz wypisywał maxymalnie na miesiąc, ewentualnie do następnej wizyty... mata gratuluję udanego kiermaszu :-)... u nas jedna znajoma przyniosła do sklepu aniołki na szydełku (3 D) i sprzedajemy jej za 5,50 zł, mam nadzieję, że pójdą bo chciała sobie kobietka troszkę zarobić przed Świętami co do palących ciężarówek, to moja koleżanka nie rzuciła palenia, bo stwierdziła, że ciąża nie powinna jej zmuszać do zmiany nawyków
, a jak leżałam w szpitalu w lato, to była kobieta która miała zakaz wstawania, nawet basen jej przynosili ale jak tylko światła gasły i myślała, że wszyscy śpią (ja oczywiście w nocy nie bardzo mogłam spać) to ona wychodziła na balkon palić
. nie bardzo rozumiem takie podejście, bo niby jesteśmy dorosłe i każdy decyduje za siebie, ale tutaj chodzi nie tylko o kobietę ale i o jej dziecko


idę do lekarza 
