MantaZG
Fanka BB :)
dżem dobry.
miało być "kuj-kuj" w żyłkę dziś, ale okazalo się, ze wynik moge odebrac po godzinie wiec smialo pojde w poniedzialek do miasta, bo i tak musze tam zajsc... wiec dwa razy lazic nie trzeba;] iii bardzo dobrze, bo leje dzis niemilosiernie ;o
co to znowu za "problemy" z chłopami? :>
ja tez mialam taki moment, ze jojczylam i marudzilam pod nosem , bo wydawalo mi sie, ze malo zainteresowania mi Pan okazuje, ale jak się trzepnęłam w łeb za przeproszeniem to mi przeszło. Chłop mi pracuje pięknie, nie szlaja się gdzies tam... z razie klopotu pomoze... nie ma co maruuuudzic
mam nadzieję, ze z Bozienką się ułozy...
no i z Kasiurkiem...
ledwo się znamy tak na prawde, a czlowiek rozmysla o drugiej osobie.
noc zaś w kratke;|
chrapanie Lubego na zmianę z kopami malucha.
tunia - ja dzis za Ciebie parówki zjadlam na sniadanie. (biedronkowe oczywiście;p) ale żes utyła...ohoho... ja od 6 grudnia ledwo pół kg. ;o
miało być "kuj-kuj" w żyłkę dziś, ale okazalo się, ze wynik moge odebrac po godzinie wiec smialo pojde w poniedzialek do miasta, bo i tak musze tam zajsc... wiec dwa razy lazic nie trzeba;] iii bardzo dobrze, bo leje dzis niemilosiernie ;o
co to znowu za "problemy" z chłopami? :>
ja tez mialam taki moment, ze jojczylam i marudzilam pod nosem , bo wydawalo mi sie, ze malo zainteresowania mi Pan okazuje, ale jak się trzepnęłam w łeb za przeproszeniem to mi przeszło. Chłop mi pracuje pięknie, nie szlaja się gdzies tam... z razie klopotu pomoze... nie ma co maruuuudzic
mam nadzieję, ze z Bozienką się ułozy...
no i z Kasiurkiem...
ledwo się znamy tak na prawde, a czlowiek rozmysla o drugiej osobie.
noc zaś w kratke;|
chrapanie Lubego na zmianę z kopami malucha.
tunia - ja dzis za Ciebie parówki zjadlam na sniadanie. (biedronkowe oczywiście;p) ale żes utyła...ohoho... ja od 6 grudnia ledwo pół kg. ;o

a M to trzeba do pionu postawić...
ale az tak źle nie było...
ale ja tam sie z nią super dogaduję, moge na M ponarzekać i takie tam - mogłabym zaryzykowac stwierdzenie, że sie przyjaźnimy ;-) 
