Inamorate nie tylko Twój taki pierwszy sylwester - zazdrościłam tym co idą na bale i domówki ale w sumie nigdy w życiu bym się nie zamieniła :-):-):-) jeden można odpuścić :-):-)
Amandla nóżki do góry - gratulacje pięknej rocznicy :-):-):-):-) romantico :-) nie martw się już teraz wszystko musi być ok - moja znajoma w kwietniu/maju urodziła w 32 tc dziewczynkę - 1800 kg :-):-) teraz śliczna duża Ania jest :-) także nie ma co się martwić na zapas:-):-)
Angel - szkoda mi Ciebie... trzymaj się - kup sobie coś słodkiego - to pomaga :-)
Więc Kochane Marcóweczki życzę Wam spokojnych ostatnich miesięcy ciąży, dużych Maluszków, szybkich, bezbolesnych porodów i dużo, dużo uśmiechu i cierpliwości.... Zdrówka, Szczęścia i Miłości :-):-) Szczęśliwego Nowego Roku :-)