uwierz mi,że z dwóch też ciężko.Niby mieszkanie małe,ale opłaty są+kredyt+koszty dojazdu do pracy mężą i moje.Teraz dojdzie przedszkole.Zresztą podoba mi się to małe mieszkanie:-)wole je niż moich rodziców gdzie z pokoi do kuchni i salonu prowadził długi korytarz.Tutaj jest wszystko obok i widzę co mała robi.:-)
eh.... pomarzyć każdy może.... 
i koniecznie garaż.. 
