reklama

Pokoik dla maleństwa

reklama
Nocka cała przespana :-) tyle, że pobudka wcześniej niż zwykle, bo trochę przed 7mą. Ale żadnych wędrówek nie było, wogóle Oli się ani razu nie obudziła. Po 5tej obudziłam się na chwilę i zajrzałam do Oliwki, spała w poprzek łóżka i nogi od kolan jej zwisały w dół, ale bałam się ją poprawić, żeby się nie obudziła :-D
Rano Oli obudziła się przed siódmą, zrobiła buzię w podkuwkę (Paulina mi opowiedziała) i powiedziała:
- Ja chcę do mamusi! :sorry2:
 
Kasiu, taki poczatek napawa optymistycznie. Oliwka to madra dziewczynka, a spanie w nowym pokoju, na wlasnym lozeczku na pewno szybko jej sie spodoba, albo juz sie spodobalo. Powodzenia dalej
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry