ja tez najwięcej pozytywnych opinii o tym avencie słyszałam i właśnie jego sobie kupię, ale podobnie jak Celinka - jak okaże się, że jest mi potrzebny, po porodzie. A gdybym miała taką sytuację jak Madzia, że już w szpitalu potrzebowałabym go, to no cóż, chyba są jakieś inne sposoby na odciąganie pokarmu - z tego, co pamiętam Rondzia ręcznie sobie odciągała pokarm (tylko sie zastanawiam jak - "doiłaś się"? ;-))