Też słyszałam opinię, którą potwierdza Kluliczek - że bardzo fajny jest krem Nivea na każdą pogodę. Zwłaszcza na zimę, bo naprawdę nie ma wody w składzie, więc dziecku buzia nie odmarźnie na mrozie.
Poza tym mam pytanko - u nas w szkole rodzenia bardzo odradzają zaczynanie smarowania pupy Sudokremem lub jeszcze gorzej, Tormentiolem. Ponoć to są za silne środki, które powinno się używać dopiero, jak się coś odparzy, a nie profilaktycznie. Na codzień - Linomag (ale maść, nie krem). Co Wy na to?