• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Porada

Kasik1995

Początkująca w BB
Zbliżają się święta. Ja jestem niecałe 3 tyg po cc. I zastanawiam się co będę mogła w święta zjeść dodam że dziecko je tylko mm bo u mjie niestety nie ma pokarmu.
 
reklama
Rozwiązanie
U
Nie uczepilam sie, napisałam tylko odnośnie tematu, jeśli przy kp można jeść wszystko to po cc też bo akurat się składa, niestety nie dodałam że cc też miałam i jadłam NORMALNIE, tak jak wspomniałam. Nie rozumiem tonu Twojej, wypowiedzi na mój post
To była ogólna wypowiedz. Do Twojego postu nic nie mam
reklama
I to też nie koniecznie, mi kazali jeść wszystko i jadłam normalnie tylko zdrowo po prostu a karmilam piersia prawie rok
Tak o to mi chodziło jeść wszystko i zdrowo i obserwować jak dziecko reaguje czy nie boli go brzuch po daniu itp.





Przecież to normalne że karmiąc piersią kobieta nie zje ostrych bądź mocno przyprawionych posiłków. Trochę już schodzimy z tematu ponieważ temat jest co autorka może jeść NIE karmiąc piersią a się uczepiłyście że ktoś napisał "kobieta karmiąc piersią uważa z tym co je i musi obserwować dziecko" Ja osobiście obserwowałam gdy zjadłam coś nowego czy córka nie ma wzdęć itp więc nie wiem co w tym dziwnego.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Tak o to mi chodziło jeść wszystko i zdrowo i obserwować jak dziecko reaguje czy nie boli go brzuch po daniu itp. Przecież to normalne że karmiąc piersią kobieta nie zje ostrych bądź mocno przyprawionych posiłków. Trochę już schodzimy z tematu ponieważ temat jest co autorka może jeść NIE karmiąc piersią a się uczepiłyście że ktoś napisał "kobieta karmiąc piersią uważa z tym co je i musi obserwować dziecko" Ja osobiście obserwowałam gdy zjadłam coś nowego czy córka nie ma wzdęć itp więc nie wiem co w tym dziwnego.
A dlaczego nie zje ostrych bądź mocno przyprawionych posiłków? Nie wiem dlaczego istnieje jeszcze przesąd o diecie matki karmiącej... Ja jadłam wszystko, łącznie z ostrym, pizzą, gołąbkami i kapustą kiszoną.
 
A dlaczego nie zje ostrych bądź mocno przyprawionych posiłków? Nie wiem dlaczego istnieje jeszcze przesąd o diecie matki karmiącej... Ja jadłam wszystko, łącznie z ostrym, pizzą, gołąbkami i kapustą kiszoną.
Każdy jest inny tak? Ty jadłaś wszystko , super. Ja unikałam ponieważ najzwyczajniej w świecie moja córka po ostrych, mocno przyprawionych,smażonych i wszystkich tego typu posiłkach miała problemy z brzuchem. Każda kobieta jest inna i każde dziecko też jest inne,tak?
 
Zbliżają się święta. Ja jestem niecałe 3 tyg po cc. I zastanawiam się co będę mogła w święta zjeść dodam że dziecko je tylko mm bo u mjie niestety nie ma pokarmu.
Hmm jeśli karmione mm więc możesz jeść wszystko :-) a ty po CC też raczej diety trzymać nie musisz jeśli chodzi o to właśnie czy nic się nie wydarzy np rewolucja żołądkowa. Ale możesz uważać bo wiadomo żebyś potem nie spędziła świat w WC a blizna też świeża więc mogłoby być nie komfortowo.
 
Nie uczepilam sie, napisałam tylko odnośnie tematu, jeśli przy kp można jeść wszystko to po cc też bo akurat się składa, niestety nie dodałam że cc też miałam i jadłam NORMALNIE, tak jak wspomniałam. Nie rozumiem tonu Twojej, wypowiedzi na mój post
Tak o to mi chodziło jeść wszystko i zdrowo i obserwować jak dziecko reaguje czy nie boli go brzuch po daniu itp. Przecież to normalne że karmiąc piersią kobieta nie zje ostrych bądź mocno przyprawionych posiłków. Trochę już schodzimy z tematu ponieważ temat jest co autorka może jeść NIE karmiąc piersią a się uczepiłyście że ktoś napisał "kobieta karmiąc piersią uważa z tym co je i musi obserwować dziecko" Ja osobiście obserwowałam gdy zjadłam coś nowego czy córka nie ma wzdęć itp więc nie wiem co w tym dziwnego.
 
Dokładnie, każde jest inne jeżeli występuje jakaś reakcja to wiadomo, że się szuka przyczyny jeżeli przyczyna jest zjedzenie czegoś co może szkodzić to tego unikamy czy to w związku z dzieckiem czy z nami, ja jestem dorosła a mam problem z tłustym, smażonym jedzeniem więc go nie jem więc nie tylko dzieci są inne to samo tyczy się dorosłych, koleżanka wyżej miała na myśli (ja tak odebrałam), że w pl ciągle istnieje mit DIETY MATKI KARMIĄCEJ, coś takiego z góry założone nie istnieje można nie jesc nic czasami a dziecko i tak ma problemy
Każdy jest inny tak? Ty jadłaś wszystko , super. Ja unikałam ponieważ najzwyczajniej w świecie moja córka po ostrych, mocno przyprawionych,smażonych i wszystkich tego typu posiłkach miała problemy z brzuchem. Każda kobieta jest inna i każde dziecko też jest inne,tak?
 
No tak bo chyba właśnie chodzi o to by nie siedzieć na kibelku z ciężkim zaparciem:)
Hmm jeśli karmione mm więc możesz jeść wszystko :-) a ty po CC też raczej diety trzymać nie musisz jeśli chodzi o to właśnie czy nic się nie wydarzy np rewolucja żołądkowa. Ale możesz uważać bo wiadomo żebyś potem nie spędziła świat w WC a blizna też świeża więc mogłoby być nie komfortowo.
 
Ostatnia edycja:
reklama
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry