LANA
Fanka BB :)
JJ- ROTA to właśnie jelitówkamoniek nie chcę cię podłamywać, ale jelitówka to nie rota. To zupełnie inne wirusy. A odmian rota jest kilkanaście luk kilkadziesiąt a szczepionka zawiera tylko bodajże 5 rodzajów....Chyba asiaciur pisała, że szczepiła dziecko a i tak zachorowało
. Także szczepionka nie zwalnia nas z uważania na 'spędy' ludzi np. w marketach.....na spacerku raczej nie zachoruje, bo dużo świeżego powietrza w koło. Co innego markety, kościoły - zamknięte pomieszczenia.
rozmwiałam na ten temat z kilkoma pediatrami i położnymi a dziecko mimo szczepienia może zachorować lecz przechodzi tą chorobę o wiele lżej i o wiele krócej .Ja mojego Krystiano zaszczepiłam na ROTA bo starsza córa w wieku szkolnym i łapie to cholerstwo w locie i to był właśnie główny powód do szczepienia
....Chyba asiaciur pisała, że szczepiła dziecko a i tak zachorowało
. Także szczepionka nie zwalnia nas z uważania na 'spędy' ludzi np. w marketach.....na spacerku raczej nie zachoruje, bo dużo świeżego powietrza w koło. Co innego markety, kościoły - zamknięte pomieszczenia.


