reklama

Poradnik Mamuśki

Ojjj,dziewczyny, z jednej strony to wspolczuję Wam tych czestych pobudek na karmienie( zwłaszcza w nocy),ale z drugiej tak wam zazdroszcze tego naturalnego karmienia...mi sie tak szybko skonczyło,ze nie zdążyłam sie nacieszyć:-D. No ale co zrobić...z trzeciej strony:laugh2: jak bym karmiła piersią to nie mogłabym zacząc leczenia tej mojej zakrzepicy i znowu( tak jak po Natalii) doprowadziłabym się do jakiegoś ostrego stanu zapalnego w żyłach...takze widać tak po prostu musiało być. Nie zmienia to jednak faktu ,ze Wam zazdroszczę i juz:).

Moniek,a lekarz nie zalecił Wam od razu brać zelaza??? My podajemy ATIFEROL 15mg i 7 mg( czyli 2 razy na dobę) i oczywiscie vit C,zeby się zelazo wchłonęło...POwiem Ci ,że juz po pierwszej serii była super poprawa,ale bierzemy dalej bo ten stan trzeba utrwalić.
A tak jeszcze sobie pomyślałam...Kochana a moze ty troche za szybko nowosci wprowadzasz i stąd te chwilowe kłopoty z jedzeniem...Pamiętam jak rozszerzalismy diete u Natki to było jakoś tak ,ze jeden nowy składnik co około 3-ci, 4-ty dzień. Soczków nie dawałam bo one strasznie jakos zamulają i potem dziecko nie chce jesc,ale to pewnie nie u wszystkich tak jest:)...Ale na pewno na początek trzeba rozcieczać z wodą takie soczki...Nieee wiem,na pewno sama wiesz najlepiej jak robic,ale jakoś tak napisałam jak u nas było:). Mam nadzieje,ze nie odbierzesz tego negatywnie...

Buźki

PS. U nas bliźniaki ciągle są mega spokojne i przesypiają noce. Ufff! Wiem,ze ta sielanka kiedys się skończy,ale na razie jest naprawde dobrze:) i tym się upajam:):)....
 
reklama
Natt, masz rację z tymi soczkami. Jak wypił soczek to nie chciał mi jeść. Dzisiaj go rozcieńczyłam . Wypił i soczek i potem butle. No ale tak w ogóle wykąpałam go pół godz. wczesniej zanim się totalnie zmęczył. Pomogło ;-))). Ja daje małemu Ferrum Lek(żelazo). Wyniki robię w przyszłym tygodniu. Oby były lepsze.
A tak w ogóle to mamy kiepskie dni. Mały kończy w tyg 18 tydzień. Może jest w fazie skoku rozwojowego? Nie wiem ale nie daje mi zyć. Cały czas muszę się nim zajmować. Nie mam jak iść nawet do kibelka.

 
Natt tez nie bylo mio dane karmic i sie nie nacieszylam dlugo... mowisz Twoje blizniaki takie anilki niezle tylko sie cieszyc;-) moj calej nocy jeszcze nie przsypia ale grzeczny jest;-)\
Moniek wspolczuje...ale na pewno sie w koncu unormuje;-)
 
Ja tez mialm mega dola jak pdawlaam mu 1 flaszke plakalm jak bobr karmienie to jednak duza wiez z dzieckiem, ale na MM nie ma zle;-) ide dzis do lekarza dwoeidzec sie czy juz straczy zatrzykow w ta moja mam pupke ... dzis juz mial pietnasty;/ od ponad tygodnia jestesmy zuiemieniw domu...
 
No,nooo ja tez miałam doła jak podawałam pierwsze flaszki MM. Dla mnie karmienie piersią i w ogóle samo to nasze kobiece mleko to taka totalne maagia,to jest to co najlepsze mozemy dac swoim dzieciom...no bo gdzie krowia mieszanka dla ludzikego noworodka:-D;-). Mleko krówki to dla cielaczka:-D:laugh2:nooo ewentualnie dla dorosłego człeka do kawusi czy "kakałka":laugh2:. aaa a tam w poprzednim poście wkradła mi się jak zwykle literówka,ale ze o lek chodzi to poprawie,ze chodzi o ACTIFEROL;-).

Właśnie,właśnie sagaa co z twoim Bąbelkiem?? jakie zastrzyki mu musisz dawać i dlaczego??? pewnie pisałaś wczesniej a ja gapa nie doczytałam....ale napisz jeszcze raz bo się zmartwiłam:blink:. Nooo i zdrówka w takim razie.:happy:
 
Nikos Natt tak mały jeszcze troche chory ogolnie zaczelo sie od meza zachorowal maly podlapal a ja od mlodego z tym e Wiktor dostal z grubej rury zastrzyki biofuceron czy cos takiego oglolnie to antybiotyk i do tego 2 razy dziennie inhalacje z mucosolvanu i na p cos plus sol fizjologizna zastrzyk dostal ostatni dzis o 19 na szczescie;-) ale ta impreza choroby naszej trojki przyszla nas prawie 300 zl;/ ogolnie mlody ibnhalowanie do niedzieli i w poniedzialek kontrola... a ja dzis bylam u dietetyka i dowiedzialm sie ze jestem chor a tzn otyla musze schudnac przynajmniej 20 kg impreza tez droga co 2 tyg kontrola i 90 zl za kazda a ja bede musiala tam chodzic ok 4 - 5 miesiecy ale mam nadzieje ze mi sie uda poraz kolejny zgubic zbedny balast.. 3 majcie kciuki.. Natt wprowadizlas juz malym jedzenie jesli tak to jakie i w jakich ilosciach??
Nikos jak tam Lenka???
 
natt super, że parka taka grzeczna:tak:
sagaa tak dawno Cię nie było, że nic nie wiedziałyśmy. Zaglądaj jak masz czas.
To jedno choróbsko za Wami oby ostatnie.
A te kg to po ciążowe?

U nas z zasypianiem walki ciąg dalszy. No jakbym nie widziała to nie uwierzę, że Igor niedawno sam zasypiał w łóżeczku:no: W dzień zasypia na rękach i odkładam do łóżeczka, ale chyba wniosę do domu wózek, bo długo tak rady nie dam. Wieczorem jest taka walka -dziś to jeść nie chciał:baffled: trochę się pobawiliśmy w końcu zjadł i w łóżeczku ryczał jak poparzony- zasnął w mig na rękach i śpi?! Zobaczymy czy się nie obudzi. Kurcze takie dni mnie wypompowują ...
 
reklama
karolaola - moj kiedys rano mial problem z zasypianiem, nawet jak go nosilam na rekach, zasypial natomiast w 3min, jak wkladalam go w chuste. jesli masz chuste, to sprobuj - u mnie sie zawsze sprawdza.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry