hehe a85 własnie miałam o to spytać albo w necie poczytać 
Na porodówce neonatolog mówił, że takiego maluszka do 2 tygodni budzić co 2-3 h na papu, żeby się laktacja "wyrobiła" a potem na żądanie.
Mój wsuwa w dzień co 2-2,5 h.....za to wczoraj w nocy jak go zatankowałam po kąpieli na full (czytaj 2 cycki
) ok. 21.30 to się zbudził o 2.30. Znów się pomęczyłam i na 3 razy wypił cały cycek a nie pociumkał i zasnął....i pobudka dopiero 6.20
Ale bym chciała aby mu już tak zostało.......
Ja dziś sama od popołudnia. M. poszedł jako reprezentant naszej rodzinki na wesele. A ja musiałam "obrobić" niesfornego 6-latka i małego ssaka......Ekipa już od ponad godziny garuje
.
Na porodówce neonatolog mówił, że takiego maluszka do 2 tygodni budzić co 2-3 h na papu, żeby się laktacja "wyrobiła" a potem na żądanie.
Mój wsuwa w dzień co 2-2,5 h.....za to wczoraj w nocy jak go zatankowałam po kąpieli na full (czytaj 2 cycki
Ja dziś sama od popołudnia. M. poszedł jako reprezentant naszej rodzinki na wesele. A ja musiałam "obrobić" niesfornego 6-latka i małego ssaka......Ekipa już od ponad godziny garuje

Na ulotce pisze że wydaję się z przepisu lekarza i on decyduje o dawkowaniu. Dzieci powyżej 6 lat 1 czopek a przecież on jest malutki więc też taka sama dawka?? Mogę na własną rękę?? Boję się jakiejś złej reakcji:-( Czy komuś lekarz pediatra polecił z czystym sumieniem ten lek?? Jak czytam że nie podawać przy uczuleniu na rumianek.... ale Mikołaj pije herbatkę rumiankową więc chyba nie.... Ja to zawsze w panice

Mlody prezyl sie i kwekal i stekal, kupy byly ale problem z pierdami. Tak nogi podkurczal, ze rozbabral sobie caly pepek od pieluszki! Pepowina juz odpadla ale zostal maly strupek i teraz wszystko jest rozbabrane, ja spanikowalam ale M. mnie uspokaja, ze bedzie ok. Budzil sie co 1,5h na karmienie, przespal spokojnie 10min a potem sie zaczynalo. Jestem wykonczona i on bidulek tez.
