Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja rodzilam w Zeromskim, jakbyś chciała znać opinie, pisz.
Od koleżanek wiem, że na ujastek bardzo w porządku.
Porodowka dość staromodna- niby wszystko jest, piłki, drabinki.. Ale trąci to wszystko myszką
Prysznic straszny..
Położne baaardzo w porządku. Miłe, wyrozumiałe. Wszystko bardzo dyskretne, mimo studentki, która patrzyła na szycie- plus studentki neonatologii- nie czułam ich obecności, dziecko badane za parawanem.
A oddział całkiem ok- położne i doradcy laktacyjni ok- choć zależało od dyżuru, na ogół w porzadku...
Za to lekarze neonatolodzy (na patologii noworodków - TRAGEDIA.. Wyścig szczurów, jeden zlecał nadanie, drugi negował. W efekcie syn miał mieć zrobione prześwietlebie płuc i badania bilorubiny- nie miał.. Tylko morfologia i mocz, bo inny lekarz "przesadził" z zaleceniami..
Ale ogólnie pozytywnie, dużo dobrej roboty odwalaly położne z oddziału- niektóre mocno wspierające. Miałam kłopoty z karmieniem piersią, to ciągle któraś z Pan pytała, jak idzie, jak pomóc. A jak karmiłam- chwalily.
Także ok.
Rodzilas naturalnie tak? A maz moze doniesc jakies rzeczy pozniej juz po porodzie i przekazac przez kogos czy nie bylo takiej mozliwosci?
Czy w trakcie porodu polozne wspieraly/probowaly jakos zastapic osobe towarzyszaca? No i juz na sali z noworodkiem czy rzeczywiscie odczulas pomoc ze strony poloznych nie tylko przy karmieniu ale i ogolnie w innycj czynnosciach w ktorych by pomagal maz lub ktos z rodziny jezeli mozliweby byly odwiedziny?
Rodzilas naturalnie tak? A maz moze doniesc jakies rzeczy pozniej juz po porodzie i przekazac przez kogos czy nie bylo takiej mozliwosci?
Czy w trakcie porodu polozne wspieraly/probowaly jakos zastapic osobe towarzyszaca? No i juz na sali z noworodkiem czy rzeczywiscie odczulas pomoc ze strony poloznych nie tylko przy karmieniu ale i ogolnie w innycj czynnosciach w ktorych by pomagal maz lub ktos z rodziny jezeli mozliweby byly odwiedziny?
No i jak? Moglabys opowiedziec jak to teraz wyglada?Ja wczoraj urodziłam w Rydygierze