Dziewczyny ja przy pierwszym porodzie tez nie wiedziałam co mnie czeka. Ale było dobrze trzeba jechać z nastawieniem pozytywnym i tyle , rozmawiać położnymi żeby człowiek nie był non stop przykuty do łóżka tylko żeby dały pochodzić. Z kolei moja sis nie chciała nigdy rodzić sn panicznie się bała, ona też starsza kobieta i zapłaciła sobie za cc, jej wybór, nie komentuję. Wydaje mi się że jeżeli kobieta nie chce sn to też nie ma co człowiek zmuszać każda z kobiet powinna mieć prawo wyboru. Przy jednym i drugim mogą być komplikacje. Choć ja też wolę osobiście rozwiązania bardziej naturalne.
Dziewczyny będzie dobrze! Musimy być twarde;-)