• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Poród przedwczesny

nimfii

nadzieja umiera ostatnia
Chcialabym aby wypowiedziały się te z nas, które mają już poród za sobą ;-) Jako że wiemy iż żadko następuje on w terminie :tak: napiszcie w którym tygodniu ciąży urodziłyście i czy lekarz wcześniej dawał wam sygnał, że to może zdarzyć się wcześniej lub poźniej, niż było w planie :rofl2:
 
reklama
Witam
Ja synka urodzilam 36+5 dni i juz wczesniej wiedzialam ze urodze przed terminem:tak:
Dziewczynki urodzilam w 34+1 i nic zapowiadalo wczesniejszego porodu dopoki w 32 tyg nie skrocila mi sie szyjka i nie zrobilo sie rozwarcie.Ale z tego co wiem bliznieta zawsze rodza sie wczesniej
 
Ja dwójkę swoich dzieci urodziłam w 42 tygodniu ciąży:szok:
Z pierwszym dzieckiem, zanim się urodziło, leżałam 2 tygodnie na patologii ciąży, a z drugim spokojnie czekałam w domu:tak:
 
Ja urodziłam w 36 tc. Mało brakowało a córeczka urodziłaby się w 27tc, kiedy to trafiłam do szpitala i przeleżałam tam już do porodu. Liczyłam każdy tydzień na + i udało się :-)
 
Dziekuje za wypowiedzi ;-)

Moj lekarz uważa ze urodze w terminie, ale nieraz mam wrażenie ze dzidzia zaraz wyskoczy mi z brzuszka... Tak mocno napiera na pęcherz i "wyjście" z brzuszka :rofl2:
 
Pierwsze dziecko urodziłam w 41 tygodniu ciąży, dokładnie 5 dni po terminie, ale wiedziałam, że będę miała spóźnioną datę, bo wiedziałam kiedy po prostu spłodziliśmy syna :D

A drugie maleństwo ... hm, nie wiem, będzie co ma być.
 
reklama
Ja rodziłam 2 razy Zuzia ma już 22 miesiace i urodziła się w 35/36 tydzien ciąży. Nikt się nie spodziewał, że poród będzie przdwczesny. Oluś ma 3 miesiące i urodził sie 3 tygodnie po terminie;] ciężkko było tyle czekać ;] Oboje sa zdrowi i śliczni pozdraiwam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry