KANKIYA
Fanka BB :)
przecież mąż podczas porodu stoi od strony głowy rodzącej a nie krocza
tego nie wiedziałamdzięki, teraz chyba zmienię pogląd i tez będe chciała aby mi towarzyszył
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
przecież mąż podczas porodu stoi od strony głowy rodzącej a nie krocza
tego nie wiedziałamdzięki, teraz chyba zmienię pogląd i tez będe chciała aby mi towarzyszył
przecież mąż podczas porodu stoi od strony głowy rodzącej a nie krocza, nie musi wszystkiego widzieć a mimo to może jej towarzyszyć i być podporą.
jest tez ewentualnosc ze na samo parcie mąz moze wyjsc a towarzyszyc wczesniej przy skurczach ..Dokladnie.........jak nie chce to patrzec nie musi, przeciez nikt nikogo nie zmusza......przecież mąż podczas porodu stoi od strony głowy rodzącej a nie krocza, nie musi wszystkiego widzieć a mimo to może jej towarzyszyć i być podporą.

...polozna pokazywala mu jak zaczela sie pojawiac glowka.....i jak mnie nacinali tez widzial....
.......I zadnego urazu nie doznal ;-)
A co sądzicie o obecności męża przy cesarce?
Przecież sama operacja i tak odbywa się za parawanem.