• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Poród w Gorzowie WLKP

Gaja Mnie zaskoczyły w ciąży różnorodne dolegliwości. Na początku mdłości i całkowite odrzucenie od słodyczy, które zdarzyło mi się pierwszy raz w życiu :) To, że nie przytyłam, ale schudłam 5 kg.. gdzie przed ciążą było to nie lada wyczynem. Poza tym ciągła zadyszka.. po wejściu na 2 piętro dyszę jak lokomotywa :zawstydzona/y: z językiem na brodzie ;-)
Ale kocham mojego Synka najbardziej na świecie i wiem, że wszystko da się wytrzymać z miłości do tej małej istotki.

Aneczka suwaczek robi się tak:

Moje ustawienia
Twój Profil
Edytuj Sygnaturę


Wyskakuje okienko jak na tekst
Tam klikasz w obrazek typu globus z "poziomą" ósemką - w załączniku
I należy wkleić link do suwaczka Który macie podany po jego wykonaniu na stronie np. Suwaczki na wszystkie okazje! - suwaczki.com

Mam nadzieję, że w miarę zrozumiale wytłumaczyłam.. :-) Powodzonka!

Dziewczynki powiedzcie mi jak wygląda test po obciążeniu glukozą?
Wiem, że pobierają krew, wypija się glukozę i znów pobierają po godzinie. Ale jestem ciekawa, czy trzeba ten roztwór glukozy kupić samemu w aptece, czy tam dają na miejscu w laboratorium?
I czy da się to w ogóle przełknąć, słyszałam o takich przypadkach, że dziewczyny wymiotowały, bo to bardzo słodkie i nie udało się w jednym dniu zrobić tego badania. Czytałam, że można sobie wycisnąć do glukozy sok z cytryny i wtedy jakoś lepiej to przechodzi przez gardło.. W przyszłym tygodniu muszę zrobić m.in. to badanie i jestem ciekawa jak to będzie. Ciekawe też jak cenowo stoi takie badanie..
Pozdrawiam
:blink:Miłego dnia
 
reklama
Kasiulem mozliwe ze widzialas o tej godzinie moj wozek, ale to nie bylam ja tylko moja mama z tata :) Czarny w biale kwiatki. Ja wtedy lozko pralam.

Future no smoczek ma na 6-18 miesiecy bo inne sa dla niego za male. Nie chce w ogole innych ssac tylko takie bomby wielkie. Najchetniej to by chodzil z tym smokiem przyklejonym do buzi :P
No i kupa mojego troche smierdzi :P Wyglada i capi jak musztarda :P

Mnie zaskoczylo w ciazy to, ze sie tak szybko tyje mimo, ze sie czlowiek nie opycha, ilosc wod plodowych, a najbardziej to zaskoczyla mnie cesarka i to, ze w ciazy leciala mi siara, a po porodzie zero pokarmu :(
W macierzysntwie na poczatku zaskoczylo mnie to ze dziecko tak dlugo spi. Teraz dziwie sie ze tak dlugo nie spi..kazdego dnia sie zmienia..kazdy bak i kupa ciesza..najchetniej to jego kupy zostawilabym na pamiatke :P

Aniolek a u mnie ciaza bez objawow..jedynie odtracalo mnie od papierosow..rzucilam i juz do palenia nie wrocilam i nie wroce :) A glukoze daja tam..mi najgorzej koncowka wchodzila..ale cytryny nie wkropilam choc mialam.
 
Ostatnia edycja:
Kasileum pępek nadal nie odpadł :)))) już mnie to zaczyna śmieszyć przez łzy...:-) czyszczę od ok 2 tygodni spirytusem nie rozcieńczonym, co najmniej 5 razy dziennie, patyczkiem do uszu mocno wiercę, pod pępowiną w koło itd (aż biedna Lenka drze się w niebo głosy)... teraz mocno się już zasuszył...zobaczymy...ona ma pępuszek z przepukliną wystający na ok 0,5 cm i ta pępowina jest tam schowana więc ciężka sprawa z nim...(nawet położna mówiła że "to trudny pępek")

Po za tym byłam wczoraj u ginekolog i załamka.... :/ nie wygoiło mi się w środku (stąd ta gorączka którą miałam) dostałam jakieś globulki na wygojenie, a jak nie pomogą to do szptala na usunięcie operacyjne "tego" co się tam zrobiło... :/ a tak mi się ładnie i szybko goiła rana na zewnątrz...tak więc mam małego doła...bo jak ja mam dziecko zostawić na kilka dni, skoro przez godzinę tęsknię za nią jak szalona? a karmienie?... no ale jestem dobrej myśli, że pomogą te zakichane globulki...i żaden szpital mi nie grozi....

Całuski dla Was na dzionek dzisiejszy! :***

Lecę się ubierać, bo jestem jeszcze w szlafroku ;-)...mam nadzieję że dziś te muchy nie będą gryzły, bo generalnie masakra z nimi!
 
Aniołek to wszystko zależy jakie stężenie glukozy dostaniesz na recepcie od lekarza...ale generalnie polecam cytrynę do tego bo wtedy smakuje jak taka słodka lemoniada. Jeżeli skierowanie masz od lekarza NFZ to nic nie płacisz....jeżeli prywatnie to nie mam pojęcia jakie to koszty. Mi tam nawet smakowała ta glukoza, tyle tylko, że ja przez całą ciążę (jak nigdy przedtem), byłam łasa na słodycze...:)

Gaja to raczej nie byli Twoi rodzice, bo była to raczej bardzo młoda para :)) ( to dobrze, że się nie odzywałam, dziewczyna by się na mnie pewno popatrzyła jak na jakąś inną ...:))

Aga współczuję...no to masz biedę, mam nadzieję, że uda Ci się wyleczyć tymi globulkami!! no i z tym pępuszkiem kłopot...Trzeba być dobrej myśli, a na pewno wszystko dobrze się skończy :)

Kurcze, tak mi dobrze było w tym Ulimiu...nie ma to jak domek, zawsze będę to powtarzać...ech...pomarzyć nic nie kosztuje :)
 
helo! moja mała daje do wiwatu. chyba czuje pogodę że się zmienia. nie wiem. od rana przespala moze z 15 minut.
co do glukozy aniolek jak lubisz slodycze, to powinno byc dobrze. ja kocham slodycze i nie maialm problemu, ale jedna laska zwymiotowała. i to 10 minut przed upływem godziny, czyli musiala to robic jeszcze raz. myslalam, ze bedzie gorzej, po tym, co gadały różne dziwczyny z otoczenia, a to poprostu jakbys miala ciepla wodę i kilka łyżeczek cukru. ja mialam kilka plasterków cytryny, to włożyłam sobie dwa i piłam. dasz rade.

;*
 
Masakra jakie ja dzisiaj miałam sny, śniło mi się że wykryli u mnie wirusowe zapalenie wątroby, jakiś szpital, obudziłam się nie źle przestraszona. Aż się boje iść w poniedziałek na wizytę, bo właśnie ostatnio robiłam badania na to, i w poniedziałek będę wiedziała co i jak. No niby to tylko sen, ale problem w tym że większość moich snów w jakimś tam stopniu się sprawdzają, mama się ze mnie śmieje że ja czarownica.

Wczoraj poszłam sobie na zakupy pokupować troszku łaszków na mnie, miałam dziwne wrażenie że w tych sklepach nic nie ma, staneło na tym że kupiłam sobie spodnie ciążowe w lumpie za całe 11 złotych. a w sklepie widziałam za 195. no i piękne buciki, które mi do niczego nie pasują ale nie mogłam się powstrzymać. chyba jakieś miałam przeczucie co do tych butów bo pod samym domem te co miałam na nogach to mi się rozwaliły.

Miłego dnia:)
 
aneczka, ja mam podobnie.
jak mam jakąś kase, to ide na zakupy i nic nie moge kupic, i jestem zla, ze tyle czasu na nic, bo nic nie kupilam. a jak nie mam czasu, a conajważniejsze nie mam kasy, to zawsze cos wpadnie w oko i musze to miec.
najczęściej są to buty ;)
 
Ja też wczoraj kupiłam buty, no ale w ogóle nie pomyślałam, kupowałam rano i wzięłam takie z gumkami, po południu już nie dałam rady w nich chodzić, bo tak mi nogi spuchły. Zakup nieudany i dalej nie mam wygodnych butów :(

a co do ciąży... wcześniej nie wiedziałam co to zgaga, zaskoczyła mnie czkawka mojego Aniołka, a największa przyjemność powodują jego ruchy :) i tfu tfu co by nie zapeszać..mój mąż same plusy

Aniołek glukoza wcale nie jest taka straszna, jeśli lubisz słodkie, później nie można oczywiście nic jeść przez godzinę lub dwie (zalezy od podanego stężenie), ale i tak będziesz syta po tych słodkościach
 
MamoFranusia dzięki za pocieszenie :) Już się nie martwię. Na te badania wybieram się w przyszłą środę, jakoś przeżyję.
Co do zakupów to ja też jestem agentka. Na sobie oszczędzam jak mogę, nie kupuję prawie nic, ale jak zobaczę tak jak dziś piękne ogrodniczki takie malutkie dla mojego Synka to nie mogę się oprzeć. Kupiłam.. ma już 3 pary a jeszcze Go nie ma na świecie :) Dobrze chociaż, że każde w innym rozmiarze.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry