• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Poród w Gorzowie WLKP

To widze ze nie jestem sama w swoich odczuciach ;-) Moj tez ma juz coraz rzadziej czkwake. Jak juz sie zdarza to po jedzonku :-) i tez czasami boli mnie jak na okres w podbrzuszu ale nie az tak mocno. W sumie tylko raz tak mocniej bolalo. promieniowalo do kregoslupa i pozniej lezalam 3 dni i kwiczalam z bolu :P

Future to sie nie nudzicie razem :P Ja swojego czasami zaczepiam i tak fajnie czyms kopie w te miejsce gdzie dotykam. :-)

A kiedy poczulyscie pierwsze ruchy swoich malenstw?
 
reklama
ja poczulak jakos kolo 6 miesiaca dopiero. dosc pozno. mam gdzies zapisane, ale nie chce mi sie szukac. a mala miala czkawke dopiero pierwszy raz, dlatego mnie to zdziwilo, bo niektorzy mi mowili, ze duuuzo duzo wczesniej poczuli. no ale wazne, ze daje o sobie znac, wtedy sie wcale nie boje o nią. gorzej, jakbym nie czula.
teraz od wczorja mam non stop twardy brzuch i ja mysle, ze to są wlasnie te skurcze braxtona czy jakoś tak. bo jak sie rozluznie, to po 30 sekundach mijaja...
 
Kazda ciaza jest inna. Jedne czuja wczesniej czkawke..inne pozniej..moze zdarzaly sie przypadki ze wcale nie czuly.

Ja pierwsze ruchy poczulam bardzo wczesnie. Poczulam bodaj w 17-18 tygodniu. Juz nie pamietam dokladnie. Denerwowalo mnie to, ze np moja siostra..wielki "znawca" ciaz...wpierala mi ze nie moge czuc dziecka bo to za wczesnie....bo ona czula wtedy i wtedy. Eh na sama mysl sie denerwuje ;/ Temat rzeka.

A co do skurczy .. jak rozmawialam z lekarzem o tym to mowil ze do 35 tygodnia falszywe skurcze moga, ale nie musza byc zle dla dziecka, a pozniej to juz nie ma co sie martwic. Mowil ze trening czyni mistrza i wlasnie tak macica trenuje. Niby skurcze pojawiaja sie gdy macica "uklada sobie" dzieciatko do porodu :-)
 
Future mi lekarka mówiła, że do 10 na dzień (skurcze - twardniejący brzuch) normalny objaw skurczy przepowiadających a jak powyżej, to żeby się z nią kontaktować. Też mi twardnieje brzuch (nawet właśnie w tej chwili :), ale jakoś się tym nie przejmuje bo nie czuje w związku z tym żadnego dyskomfortu.
Powiedz masz już termin cesarki? a może jednak pozwoli ci rodzić naturalnie?

Gaja a co do ruchów, to pierwszy raz poczułam w 17tc, zapisałam sobie... :) i pamiętam, że zastanawiałam się czy to na pewno pierwsze ruchy...(miałam zrolowaną gumkę od spodni i myślałam, że mi się odkręciła - strzeliła ) ale po paru minutach jak mnie kopnęła drugi raz to wiedziałam że to nie gumka...:-)

Dziś taka ładna pogoda że sobie 40 minutowy spacerek urządziłyśmy :tak: a jak tam Kasileum chodzicie na spacerki?
 
O to widze, ze Ty tez wczesnie poczulas :-) A lekarze mowie ze pierwiastki czuja dopiero po 20 tygodniu, a tu prosze :P Wyjatki od reguly.

A regularne macie te skurcze czy takie byle jakie? :-)

Pogoda rzeczywiscie dzisiaj super byla. Czuc wiosne. Myjnie samochodowe oblezone sa. Juz od soboty probuje upolowac jakas wolna, ale wszedzie kolejki ;/ W ogole dzisiaj sie nabiegalam, bo moi najemcy nie powiedzieli mi, ze przyszlo do mnie jakies awizo i to nawet dwa. Drugie bylo juz powtorne. Dzisiaj wkoncu je dostalam..pojechalam odrazu na poczte i sie okazalo ze odbior listu byl do wczoraj i mi odeslali a tam byl moj PIT. Wrrr..Musialam pojechac do pracy, zeby wyslali na moj adres zamieszkania, a nie zameldowania, bo bylemu kierownikowi ciezko bylo napisac maila jak prosilam ;/ A tak czekalam zeby sie w koncu rozliczyc, bo chcialabym sobie tlumik w aucie wymienic.

Btw. ciekawe jak tam Krysiaczek. Czy juz urodzila i jaka ma opieke. Aaaa...Chcialabym byc na jej miejscu juz :P
 
aga, nie mam terminu jescze, bo dopiero 9 marca ide do lekarza. a dzis jade zrobic hbs i do szkoly rodzenia.
gaja - ja myje na duzym tesko, wrzucasz 2 zlotowki i za 6 zl myty i blyszczący. byly przede mną 2 samochody, ale szybko idzie ;)
 
Oj, mówię wam dziewczyny, jaka mała terrorystka mi rośnie... a może to u mnie jakiś kryzys laktacyjny, już sama nie wiem...wczoraj przez 5 godzin na przemian albo płakała bo nie była przy cycku, albo siedziała przy cycu i się wściekała :( dopiero właśnie spacer, na który ubierałam się pół godziny... dał mi trochę odetchnąć, bo pospała. Dziś jak nam się uda wyjdziemy na dłużej, bo przez okienko pięknie świat wygląda :) Ale najfajniej jest jak idę z Alą po Łukasza do przedszkola, to jest kolejny dowód na to jak młody się cieszy, że ma siostrę, wszyscy którzy wchodzą bądź wychodzą są zaczepiani przez Młodego żeby podeszli do wózka i zobaczyli jego siostrzyczkę :) muszę czerwoną kokardkę przyczepić w końcu...

Pisałyście o pierwszych ruchach dzidzi, bardzo wcześnie jak na pierwiastki je czułyście, ale każdy jest inny i każda ciąża jest inna. Ja Alę poczułam w 16tc, a Młodego w 19tc.
A co do wizyt u lekarza to od 32tc chodziłam co dwa tygodnie, a od 36tc co tydzień i od wtedy miałam co tydzień robione KTG.

Wczoraj mąż pojechał złożyć wniosek do żłobka, mam nadzieję, że się dostaniemy, choć o 7:30 rano wniosków już była cała teczka :-( musimy tylko dostarczyć zaświadczenia o zatrudnieniu (pierwszy raz się z tym spotykam), i tu problem bo ja kadry mam poza miejscem pracy, wrrr zawsze pod górę...
Dobrze, że chociaż jest słoneczko :-)



 
Kasiulem to pewnie jestes bardzo dumna z synka :) A corcia pokazuje ze jest prawdziwa kobietka...a kobietki zmienne sa :P A na co juz Mala byla szczepiona?

Czesto chodzilas do lekarza. Niby tak powinno byc. Na szczescie moj lekarz nie widzi takiej potrzeby...zbankrutowalabym :P

Slyszalam, ze w gw ciezko o zlobek, bo jest strasznie duzo dzieci na jedno miejsce. A z tymi zaswiadczeniami to w ogole glupota. Czlowiek chcialby dziecko dac do przedszkola by pojsc do pracy, a tu sie okazuje, ze oboje rodzice musza byc zatrudnieni zeby oddac dziecko.
 
Kasileum pewno Alcia chciała po prostu być przy tobie...czasami nie chodzi ani o głód ani o ssanie cycucha ale o samą bliskość....;-) fajnie, że twój synek tak się cieszy z małej! Jednak taka różnica wieku sprzyja akceptacji...Moja koleżanka urodziła córcie jak jej synek miał 2,5 roczku i była i jest makabra! Mały pomimo, że ma poświęcane b.dużo czasu i miłości, jest b.zazdrosny...i wrzeszczy z byle powodu...najczęściej jak ona karmi piersią małą...żeby tylko ją odciągnąć od dziecka...

A co do żłobka, to podobno jest masakra...ja też mam ten sam problem z tym że chyba szukać będę jakiejś opiekunki...bo trochę się boję, że w żłobku wszystkie choroby by łapała...do pracy będę wracać jak mała będzie w 7 miesiącu...po macierzyńskim wykorzystam cały urlop i trochę zaległego...
Już mi szkoda jak sobie pomyślę, że takiego maluszka mam zostawić z jakąś obcą kobietą, mam tylko nadzieję że znajdę jakąś "dobrą" opiekunkę....

Teraz idę do lekarza 14 marca, będę już miała skończony 37tc, a nawet zacznę 38....sama się upomnę o KTG jak nie będzie miała zaplanowane mi go zrobić...
 
Ostatnia edycja:
reklama
bylam dzis w szkole rodzenia i mieliśmy dzis wejscie na porodowke, oprocz tego, ze mi sie zrobilo slabo i musialam usiasc, to poza tym porodowka fajna, wanna jeszcze nie ma pozwoleń od sanepidu, wiec mozna rodzic tylko w początkowej fazie porodu, ale jak sanepid da rade to bedzie mozna do konca.

ja bylam u pulmonologa i mam jego opinie na temat porodu - cesarka. napisal w konsultacjach. za tydzien ide do gino, wiec dowiem sie co dalej i na kiedy mam sie umawiac na cesarke ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry