aga_80
Fanka BB :)
Future dobrze że zadzwoniłaś...trzymam kciuki żeby Helence przeszło po nowym mleczku, aż mi jej szkoda, bo nie wyobrażam sobie żeby moja tak płakała... pewno bym ryczała razem z nią...ucałowania dla Twojego szkrabka :***
Kasileum moja też ma odruch wymiotny jak daję jej smoka
))) a co do kg to ja tylko na gotowanym jadę :-) mało doprawione tzn prawie bez soli a cukier daję tylko do herbaty (no i rano jak jem ryż z jogurtem naturalnym to dam łyżeczkę cukru
mam nadzieję że Lenka "wyciągnie ze mnie" cały nagromadzony tłuszczyk ;-)...
i w końcu spacerki
dziś byliśmy 2,5 godzinki
gorąco jak latem, aż się zastanawiam w co ubierać to moje dziecko żeby nie przesadzić w 2 strony (żeby jej nie przegrać i aby nie zmarzła....
Gaja nie przejmuj się, głupia baba (9 miesięcy nosiłaś go pod serduszkiem i jesteś jedyną osobą którą on zna od początku i kocha bezwarunkowo)
a po 2 tygodniach przestawienie na karmie piersią jest jeszcze trudniejsze ale możliwe, koleżanka po 3 tygodniach odstawiła butlę i daje tylko cyca i je bez problemu, ale to ciężkie, bo płakać będzie niemiłosiernie.....dopiero jak zgłodnieje na maxa to chwyci cyca (ale będzie krzyk okropny - wiem z doświadczenia...moja tak bardzo płakała a ja z nią...) ale to twój wybór i uważam, że wcale jemu nic nie umniejszasz jak nie dajesz cyca....mój siostrzeniec też wychowany na butelce w ogóle nie choruje...po za tym odciągnięte mleczko też mu przecież dajesz ;-)
Kasileum moja też ma odruch wymiotny jak daję jej smoka
i w końcu spacerki
Gaja nie przejmuj się, głupia baba (9 miesięcy nosiłaś go pod serduszkiem i jesteś jedyną osobą którą on zna od początku i kocha bezwarunkowo)
a po 2 tygodniach przestawienie na karmie piersią jest jeszcze trudniejsze ale możliwe, koleżanka po 3 tygodniach odstawiła butlę i daje tylko cyca i je bez problemu, ale to ciężkie, bo płakać będzie niemiłosiernie.....dopiero jak zgłodnieje na maxa to chwyci cyca (ale będzie krzyk okropny - wiem z doświadczenia...moja tak bardzo płakała a ja z nią...) ale to twój wybór i uważam, że wcale jemu nic nie umniejszasz jak nie dajesz cyca....mój siostrzeniec też wychowany na butelce w ogóle nie choruje...po za tym odciągnięte mleczko też mu przecież dajesz ;-)
Ostatnia edycja:
:*

