reklama

Poród w Holandii 2011

i ja .Ja mialam takie majteczki jakby z bandzarza wiec calkowicie przewiewne.Taki krammpaket mozna kupic sobie np.w prenatalu .Ja tez nie dostalam wiec kupilam .Tam tez jest taka folia na lozko ,bo nie wiadomo kiedy wody odejda.no sa te podklady i takie fajne duze i mniejsze podpaski ,jedynie niepotrzebne jak sie rodzi w szpitalu to sa te klamerki na pepowine.
 
reklama
Madzia ale to smiech przez panike! no nie moge sobie tego za cholere zobrazowac! Iguana tlumacz! rysuj!

Nana te majteczki to i ja mialam.. ale w nich podpaske :-) ale mowiac szczerze na nast dzien wyslalam mame po zwykle bawelniane gacie.. odparzaly mnie te seksi bandarzowe figi hahah
a jak juz wspomnialas o tych klipsach na pepuszek.. to podpowiesz mi jak tutaj sie go pielegnuje?? bo slyszalam juz tyyyyyle wersji ze mam metlik...

Kurcze.. bede chyba musiala do poloznej sie przejsc.. bo takich info to mi lekarz nie udzieli... ciekawe czy mozna tak jednorazowo sie z nimi zobaczyc...???
 
Ostatnia edycja:
A to dziwne ze cie odpazyly bo tam nie ma co odpazac .No ale moze mialas inne niz ja .Te moje cale z bandaza byly i jak dla mnie bomba .Co do pepuszka to u nas nic sie z tym nie robilo.maly po porodzie byl w szpitalu tam nic mi nie mowili o tym .Kapalam go normalnie ,tylko z racji ze byl wczesniakiem to nie moglam go kapac codziennie wiec moze i to mialo jakies znaczenie.Ale po jakichs 9 dnich kikut odpadl i ladnie sie zagilo.
A no i tu rola dla pani z kraamzorg ,powinna cie pomoc w tych sprawach:-)
 
Ostatnia edycja:
Iguana.. o to mi wlasnie chodzilo :) ze mnie sie tak lalo, ze spanie bez podpasek to bylby horror..
nie moge sobie tego wyobrazic.. czyli ze co? spisz bez gaci, bez podpaski, na podkladzie.. a jak sie przekrecisz w nocy?? nogi w krwi?? koldra???:szok:
yyyyy zagalopowalam sie chyba hahah

No ja tak spałam....bez gaci, bez podpaski, jedynie w koszulce nocnej krótkiej, a pod goła pupą kładłam podkład. Tylko tak go troche zakładałam pomiędzy nogi, aby nie pobrudzić kołdry. Było przewiewnie i nic nie pobrudziłam nawet. Na pierwsze może 2 noce ubierałam podpaskę-pieluchę bo rzeczywiscie bardzo się lało.
 
Ja coprawda te pierwsze noce spędziłam w szpitalu...ale spałam na podkładzie a między nogami ta wielka podpaska-bez majtek.No ale ja pierwszą noc nie wstawałam wogóle.

Co do pępka to tutaj kompletnie nic nie robiłam (razem z kraamzorg), kapałam, moczyłam i odpadł po 7 dniach.

mgd Ty bedziesz rodzić w szpitalu w amsterdamie ale w którym? W VU medisch center?
Ja jak byłam na wizycie u lekarza i chciałam zapytać o to co zabrać do szpitala itp. to zapytałam gdzie o to się moge dowiedzieć i za chwilę pielęgniarka zabrała mnie do pokoiku i można było o wszystko wypytać.Może też się podpytaj.
 
Dzieki za rady :)

ANNAJ bede rodzic w szpitalu w Almere :) ale moze tutaj tez maja taki pokoik z informacjami :)

NANA mi dali takie gacie w szpitalu. Na wynos hahah. Byc moze te kupne sa lepszej jakosci albo moze ja mam uczulenie jakies na ten material ?
Ps. Pani z kraamzorg nie bedzie :-p

IGUANA dzieki mala..ale takie numery to nie ze mna :D mi przez pierwsze 5 dni potokiem lecialo przy kazdej zmianie pozycji..nie wspomne o wstawaniu..podpaska noe dawala rady a co dopiero podklad :)
Ale mam cicha nadzieje ze obedzie sie bez ciecia :D
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry