reklama

Poród w Holandii 2011

reklama
dzień dobry :)

pogoda dziś milusia :)

ja miałam cieżką noc:) mała dała mi popalić , tak mnie w nocy skopała ze nie umiałam sobie wygodnej pozycji do spania znaleść:) dała czadu a teraz czuje ze chyba odsypia hehehe
 
dzień dobry :)

pogoda dziś milusia :)

ja miałam cieżką noc:) mała dała mi popalić , tak mnie w nocy skopała ze nie umiałam sobie wygodnej pozycji do spania znaleść:) dała czadu a teraz czuje ze chyba odsypia hehehe


To ja miałam podobnie. Myślałam, że urodzę, no ale Małej się odwidziało i teraz śpi mała wredota. Pewnie ma charakterek po mnie :szok:.
Madziula - jak tam przygotowania do ślubu? Ja miałam mega stresa i w 2 tygodnie chyba mi 5 kilo spadło. Kiecka ślubna się na mnie okręcała a sukienka na przebranie wisiała na mnie, jak na wieszaku (a to był rozmiar 34 :szok:). Dobrze, że miałam jeszcze jeden zestaw ciuszków prócz tamtej kiecki, bo by było niefajnie.
 
Astrid heh ja myśle to samo ze to dziecko bedzie szalone jak mamusia ;) ale przynajmniej bedzie wesoło :)

co do ślubu to zadnych przygotowań :) nawet sukienki nie mam bo nie moge tu nic znalesc, a przez internet boje sie kupowac, w niedziele juz wyjezdzam wiec od poniedziałku bedzie latanina po sklepach bo mój Tz tez musi sobie garniaczka kupić :) wszystko na wariackich papierach, na szczescie jak sie jest w ciazy to cywila daja z dnia na dzien i tyle ze nie trzeba czekać:) bo telefonicznie nic nie wskórasz :) stresa nie mam zadnego, w koncu po tylu latach bycia razem heheh to wlasciwie kolej rzeczy wiec schudniecie mi nie grozi :)
 
hehehe The Hague , kiedyś byłam na jednym forum i tam dziewczyny pisały moj Tż, było mi głupio sie spytać ze ja nie wiem ale w koncu zirytowana zapytałam co to znaczy i mi wytłumaczyły " towarzysz życia " heheheh tutaj widze ze piszecie mój M, ale najpierw myslalam ze to pierwsza literka imienia :) ale moge pisać inaczej, nie ma sprawy heh;)
 
hehehe nieee pisz jak chcesz, tylko mnie zaciekawilo poprostu i nie wiedzialam jak to rozszyfrowac:-D i juz kombinowalam w strone narzeczonego ale tez nie pasowalo hahah :D a ja pisze M. bo to pierwsza litera imienia mojego, Anetka pisze T. bo tez jej maz ma imie na T :D a towarzysz zycia tez fajne heheheh
 
Ja też piszę od imienia Męża, bo nie wiem, czy chciałby, żebym sobie nim rzucała na prawo i lewo :-D. Nie no, schudnąć to raczej na razie nie schudniesz Madziulko :-D. TheHague, właśnie ja jak się stresuję, to nie jem i jedzenie może dla mnie nie istnieć. Tak samo miałam, jak z M. byliśmy w rozłące prawie 5 m-cy. Ponoć wyglądałam jak uciekinierka z obozu. W sumie to pokazuje tylko moje zdjęcie z paszportu, bo akurat w tamtym czasie, jak M. wrócił to paszporty robiliśmy. Jak dzisiaj patrzę na to zdjęcie, to jakaś masakra :-D:-D:-D:-D.
 
reklama
Wiec ja bede tez pisala pierwsza literke :) przynajmniej nikt nie bedzie musiał sie zastanawiać o co chodzi :)

ja tez jak mam stres to nic nie jem a potem problemy zoladkowe :( swoja droga to dziwne jedni sie objadaja z nerwow a inni nic nie przelkna :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry