Iskierka71
Fanka BB :)
ja też tak mialam. Czop mi odszedł przy pierwszej ciązy jakieś 2 tyg przed porodem, ale nawet nie byłam swiadoma, że to wlasnie to. A przy drugiej ciązy to tak jak TheHague - pecherz mi przebili na porodówceAstrid mi tez czop nie odszedl wczesniej.. To nie jest zaden znak ze porod sie zbliza, bo u niektorych dziewczyn czop wypada dopiero w wodami plodowymi. mi pecherz plodowy przebila polozna juz na lozku podczas skurczy, takze nawet nie wiem jak taki czop wyglada![]()
Smacznego - ja ją też zjem, ale najpierw musze ją sobie zrobićZaraz sobie zjem tortillę mmmm.

Strasznie............Jak sie macie ciezarowki ,jak znosicie te upaly?
W ogóle to wściekałam się na kraamzorg....
Wkleję moje złości dla tych kobitek, które nie czytają tematu "Holandia":
Wyszla ode mnie pani z Kraamzorg De Waarden i już mam dość...
Pani byla i owszem, bardzo miła ale uświadomiła mi jasno i otwarcie, że NIE MOGĘ WE WŁASNYM DOMU BYC CAŁKIEM SAMA Z DZIECKIEM PRZEZ PIERWSZY TYDZIEŃ i będę musiala brac kraamzorg na 7-8h dziennie...
Ona jakaś chora jest....
Po pierwsze - co ja będę z tą kobietą robila przez cały dzień???? Obiadu mi i tak nie ugotuje, zakupów nie zrobi, a codziennie nie trzeba sprzatać całego domu od strychu po piwnicę (której i tak nie mam)
Po drugie - jak dziecko będzie spać to i ja moge spać - choćby i 24h na dobę - i nie potrzebuje wtedy nikogo, kto będzie mi się pętał po domu, bo tylko będę się stresowac zamiast spać....
Po trzecie - prawdopodobnie u mnie na wsi mieszka kilka kobiet z kraamzorg więc jakby coś to będę mogła zawsze zadzwonić i ona przecież może przyjsc.....
Po czwarte - kto będzie za to płacił????
A po 5 - zaraz zadzwonię do teściowej, niech się kurna pakuje i przyjeżdza po 10 czerwca. Wtedy będę miala opieke 24h na dobe i kraamzorg tylko 3h dziennie....
Na dodatek MUSZĘ kupić drugiego kriuka, chociaż jednego dostalam juz od Wiatraczka. No i te nieszczęsne łóżko musze mieć podwyższone - jak nie swoje to od corki. Szlag mnie zaraz trafi....
Wrrrrrrrrrrr
Ide robić tortille
? Bez sensu.