anetka880 a Ty z kad jestes? Co do tego dywanu w sypialni to ja tez mam ale w tej paczce z ubezpieczalni jest taka specjalana folia na podloge i druga na lozko, wlasnie dzisiaj ta na lozko polozylam, w razie jakby mi wody odeszly, to szkoda materaca
a zawsze mozna zakupic ta budowlana w praxisie, centy to kosztuje hehe A tak wogole to chyba tez kazde polozne maja jakies inne zasady, ja mam prownanie wlasnie ze szwagierka, u niej do porodu w domu wszystko polozna szykowala, do mnie zas ma przyjechac ta z kramzorg przygotowac wszystko do porodu i pozniej 3h po porodzie ma przyjechac juz do pomocy przy dzidzi, ciekawe jak w praktyce bedzie to wygladac...

. Nawet gdybym rodzila w domu, musiano by mnie odwiezc na sygnale do szpitala. OPieka byla super, moja coreczka tez wspaniale sie opiekowano, a pokoj mialam tylko i wylacznie dla siebie i dziecka. co rano dostawalam menu, gdzie zaznaczalam, co chce jesc danego dnia, a jak sie cos dzialo, to natychmiast przybiegala pielegniarka. w domu moglabym liczyc tylko na zaspanego meza, haha 

