reklama

Poród w Holandii 2011

reklama
A zapomnialam dodac ze jestem z Beverwijku blizej Amsterdamu.

Jak fajnie! A wybierasz się może w najbliższych tygodniach do Amsterdamu? Zapraszam do mnie jakby co:-D

A co do porodu, to potwierdzam...zapomina się o wszystkim jak się tylko zobaczy Maluszka. To jest coś nie do opisania i każdy skurcz jest warty tego.
 
Ostatnia edycja:
No do Amsterdamu to nie wybieram sie teraz to boje sie nawet na miasto sama jechac. Bo wiem ze w kazdej chwili sie moze zaczac, ale jak urodze to chetnie mozemy sie kiedys na spotkac. Brakuje tutaj Polskich mam w okolicy.
 
LU2012CY ​jak tam samopoczucie? Ja dzisiaj sie wybralam do tego Thuiszorgwinkel i wypozyczylam te podnosniki do lozka. Maz juz podniosl wiec moze sie rodzic dzidzia. A na jaka wysokosc masz podniesione lozko??
 
reklama
Anetko nie wiem jak wysoko jest cos kolo 80cm mysle ze bedzie :) Ja dzisiaj cale mieszkanie posprzatalam (jakies 6h mi to zajelo :) ), tak sobie pomyslalam ze moze jak sie przerobie to urodze hehe ale malutkiej sie chyba jednak nie spieszy, a ja tak bardzo chcialabym juz ja przytulic i miec ten caly porod za soba :) A Ty jak sie czujesz? Duzo przybralas na wadze? (jesli mozna wiedziec) ... Ja troszke za duzo bo 20kilo i jak jeszcze do tego napuchne ( a puchne strasznie ) to ruszam sie jak slon z nadwaga :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry