Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja dalej się źle czuję ta moja weekendowa senność była chyba zapowiedzią jakiegoś wirusa..... brzuch twardy i raz wymiotowałam. Mam nadzieje, że mi przejdzie i obędzie się bez wieczornej wizyty u lekarza
Jordgubbe - w zeromskim nie ma "dni otwartych" mozna przyjsc kiedy sie chce, tyle, ze jak wszysktie sale sa zajete to nie ma szans na zwiedzanie
ja z mezem pojechalam w tygodniu, i nie bylo problemow byly akurat wolne sale porodowe, przychodzi sie normalnie na IP do szpitala na oddziale polozniczym
Oczekującaa te badania, posiew z odbytu robiłaś pierwszy raz teraz czy już wczesniej lekarz kazał ci je zrobić a teraz to byla powtórka? Ja ostanio robilam posiewy z pochwy i cewki moczowej, ale o odbycie ginekolożka nic nie wspominała.
Dziewczyny a czy ktoras z was miała ureaplazme? Złapałam dziada i jestem wtrakcie antybiotyków :--( i zastanawiam sie czy pasożyta da się wytępić czy marne szanse. Niby jest wrażliwość na jakiś lek ale czy pomoże...
A tak wogule to z całych sil trzymam za was i wasze pociechy kciuki, zeby jak jak naszybciej wychodziły jak juz przyjdzie pora i żeby wszystko było dobrze.
Co do samych położnych to ja jak do tej pory ani jednego złego słowa nie słyszałam, wiec wierze ze wszytskie kobitki tam pracujące są pomocne, doświadczone i miłe ;-).
Kalita jak sie robi posiew z pochwy bez tego z odbytu to troche bezsensu jest bo paciorkowiec jest w przewodzie pokarmowym(jesli jest sie nosicielem tak jak ja) wiec wyjdzie na posiewie z odbytu...pochwe mozna miec czysta tak jak ja ale wiesz ze to jest tak blisko ze mozliwosc zarazenia pochwy jest ogromna, jesli pochwa bylaby zakazona to sie leczy to ale odbytu nie bo paciorkowce poprostu sa w przewodzie pokarmowym i nic sie z tym nie robi bo nie sa szkodliwe...no oprocz porodu. Wczesniej nie robilam posiewow zadnych bo badania moczu i badanie czystosci pochwy mialam ok.
Generalnie przed porodem bym sie dopominala o posiew i z pochwy i odbytu a to dlatego ze przeciez badania robilam tydzien temu a skad pewnosc ze pochwa do chwili porodu sie nie zarazi od odbytu i wtedy jesli nie podadza mi antybiotykow podczas porodu to dziecko moze choc nie musi sie zarazic no i komplikacje sa powazne.