Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
mamolka masz całkowitą rację co do Krzysia - nie wiem co w niego wstąpiło bo strasznie szalał a ta maszyna KTG tylko bardziej się "darła". Nie wiedziałam że to KTg jest takie głośne.
KTG kończy mi sie tak:
Zobacz załącznik 298995
Wg tego co piszesz (zaznaczyłam kółkiem na czerwono) macica mi się stawiała pod koniec badania ;-) Ale najważniejsze że jeszcze 2w1 jesteśmy :-) I nie zanosi się na zmiany:-)
mamolka to co piszesz to dla mnie nowość bo nic takiego nie dostałam. Pielęgniarka podpięła to urządzenie, kazała mi się położyć na boku i zniknęła na całe 20 minut - byłam tylko ja i głośne KTG.
standard jak standard. Nie musisz mieć robionego przed przyjęcie do porodu.Mam głupie pytanie. Czy KTG robi się w razie jakichś wskazań, czy to standardowe badanie pod koniec ciąży? Bo mój lekarz nic na ten temat nie mówił i nie pamiętam, żeby szwagierka na KTG chodziła zanim na oddział trafiła.
ja miałam robione przy Wiki na takim który zliczał ruchy dzidziusia, nie musiałam zaznaczać, kiedy ruchy ss wyczuwalne dla mnie.wiolcia- możliwe że Krzyś tak szalał bo ktg było za głośno ustawione- następnym razem poproś o ściszenie.
a tak w ogóle to dostałaś taki "joystick " do zaznaczania że w danym momencie dziecko się ruszyło? bo na wykresie nie widzę takich "strzałeczek". Trzeba zaznaczać każdy ruch który poczujesz- a wtedy lekarzowi będzie łatwiej ocenić czy to był np skurcz czy gwałtowny ruch dziecka i dlatego macica zareagowała.
