• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Poronienie a Żaloba

jolajola88

Zaangażowana w BB
Witam,
Jestem tu nowa ale juz odnajduje tu spokoj ducha po stracie mojej " jak to lekarze mowili wzorowej ciazy" w 13 tyg
Minal juz miesiac a ja w czerwcu mam i slub i wesle w rodzinie i na dodatek 2 chrzty
Przelamalam sie by byc na tych uroczystosciach to bardzo bliskie dla Nas osoby( bardziej bola mnie chrzty i ciezarne w rodzinie) ale tu pytanie bo nieliczni wiedzieli ze bylam w ciazy miala to byc niespodzianka :( dlatego nie chce sie afiszowac w czerni bo bol żalobe i smutek nosimy w sercu z Mezem. Chce zalozyc czerwona dluga prosta suknie i z mezem i Corcia chce uczestniczyc ale nie "bawic sie wyniosle"
Czy Waszym zdaniem to dobre rozwiazanie nie za krzykliwie, moi rodzice i bratowa mocno sa tez za tym bym wyszla do ludzi
 
reklama
Kochana witaj w naszym gronie. Jeśli potrzebujesz przeżyć żałobę w sercu to tak zrób. Są wśród na dziewczyny które miały wiele strat, w tym ja sama 4. Nie ubieralarm czerni. Nikt nie powinien Ci tego zarzucić. To twoja/ wasza decyzja. Strata zawsze boli. U mnie dziś mija 10 lat od pierwszej i wciąż o tym pamiętam.
 
Kochana witaj w naszym gronie. Jeśli potrzebujesz przeżyć żałobę w sercu to tak zrób. Są wśród na dziewczyny które miały wiele strat, w tym ja sama 4. Nie ubieralarm czerni. Nikt nie powinien Ci tego zarzucić. To twoja/ wasza decyzja. Strata zawsze boli. U mnie dziś mija 10 lat od pierwszej i wciąż o tym pamiętam.
O mojej Ciazy procz Meza oczywiscie wiedzialo 6 osob, jest mi szalenie ciezki bo widzialam swoje malenstwo na rekach lekarza mimo ze mialo 6 cm :( to niewyobrazaly bol dla kobiety ja sama sie obwiniamno to co sie stalo bo okazalo sie ze mam wysokie tsh tarczycy 10.58 i zapewne to bylo przyczyna
Ale nie chce wspolczucia otoczenia, nie bralam urlopu wrocilam od razu do biura.. i nie chce wygladem zew pietnowac swego stanu ubierajac czarne ubiory placzac czy unikajac spotkan rodzinnych ( bo i tak uslyszalam ze poronilam bo dzwigalam starsze dziecko)
Ps. Jesli moge zapytac co u Ciebie bylo przyczyną poronien? Bardzo ci wspolczuje ( ja swego aniolka bede miala w zbiorowym grobie dzieciatek nienarodzonych i tu wyrzuty ze na to sie zgodzilam) ale nie wiem czy bylabym na tyle silna przetrwac kolejne poronienie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry