Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
hej mamusie nasze pociechy juz maja roczek jak ten czas leci Mati chodzi sam od 9,5 miesiaca wiadomo wszedzie siniaki i oczy trzeba miec dookola glowy mowi dada,tata,baba na slonce "ci" a na kota "kisi" wszystko rozumie co sie mowi, pokaze gdzie kto jest,wskaze paluszkiem co chce i pokaze papa albo nie nie jak mu nie pasuje najbardziej rozbawia mnie teks "Mati idziemy tapci tapci (kapac sie)" od razu rzuca zabawki i biegnie do lazienki- zdolne dzieciaczki a i ostatnio czego sie nauczyl to robienie brrr paluszkiem na ustach zwlaszcza przy przebieraniu
Julcia chodzi!!!!
Pierwsze samodzielne kroczki postawiła w Wielkanoc, ale tak świadomie i bez lęku zaczęła chodzić jakieś 4 dni temu. Śmiesznie wygląda, bo często podnosi rece do góry i biegnie przez pokój do kogoś z nas Nadal jednak lubi się prowadzać za palec
Słownictwo Juleczki za bardzo się nie poszerzyło, ale teraz od rana do nocy słychać da.
Wszystko jest "da". Jula wie, że mam w cyckach mleczko - podchodzi dotyka bluzki i woła "da". Oczywiście przetestowałam, ze jedzenie z tego zadne. Ona pocycka sobie tylko kilka chwil i ma dosyć a ja zostaje z kapiącym mlekiem
Słodziak sie z niej zrobił jeszcze większy - przytula się nawet do kota, najśmieszniejsze ze nie patrzy gdzie i czesto przy kocim ogonie jej buzka ląduje
Klucha u nas nie wolno działa okresowo. ;-) Pies i CD M przez jakiś czas Julian obchodzi szerokim łukiem, a potem pewnego dnia coś mu się resetuje i następuje frontalny atak. I zaczynamy naukę od nowa.
Moje dziecko na słowo nie wolno reagule "wolno jeszcze bardziej" i staram sie nie używać tego słowa bo bardziej psoci mam nadzieje że jej to wkońcu przejdzie bo jest masakra w domu
pozdrawiam cieplutko bo u nas narazie 2 stopnie brrrrrrrrr
Tosia zaczęła chodzić na swój roczek. Śmiesznie wygląda bo rączki trzyma jak kurczaczek skrzydełka Teraz jak rano wstanie to już nie za bardzo jej pasuje leżakowanie z przytulankami u rodziców w łóżeczku tylko schodzi i lata, lata, lata. Nie chce za bardzo mówić "mama" za to "ta-to" mówi cały czas ;-)
Gratulacje dla Tosi, musi to bardzo słodko wyglądać
A Jula dla odmiany pierwszy raz powiedziala "ne". Chciałam zabrać cyca przy którym prawie już się ululała, zaczeła plakać, stukać rączką cyca i powiedziała dwa razy "ne", "ne" :-)
A jakie to było fajne uczucie dla mnie, jako mamy karmiacej :-)
a u nas stawianie kroczków narazie jeszcze ślamazarnie ale dajemy rade , a oprucz tego , patrzy na mnie i mówi tak słodko mama ahh wspaniałe uczucie , nauczył się pić z rurki kupiłam mu to do puszczania baniek i dmucha i się cieszy .
Julian coraz więcej sam stoi, kuca i podnosi się bez żadnej podpory. I coraz chętniej i szybciej chodzi za rączki. Tylko patrzeć jak sam ruszy na dwóch nogach...
U nas czworaki opanowane do perfekcji, za chodzenie jest tyle ze za rączkę, nie mogę się doczekać kiedy sam zacznie chodzić. Za to muszę się pochwalić, bo mały bardzo ładnie korzysta z nocnika tak ze 2 miesiące woła jak chce kupę i siku tyle ze z sikaniem nie zawsze zdążymy.
No i fajnie mówi: daj to, co to , kto to, no i na mnie woła nena od mojego imienia Marzena