Dominik coraz częściej się zapomina i stoi sam np. jak ma jakąs zabawkę i przekłada z rączki do rączki, z tej pozycji przykuca i siada, tak, że juz coraz rzadziej pada na pupę. Niestety nie bardzo chce chodzić za rączkę, no bo szybciej na czworakach

Zasuwa przy meblach i ostatnio przy jezdziku-lwie, chociaż lew trochę szybszy i Miki nie mogąc nadążyć ląduje na kolanach.
Cwaniak, wystarczy mu dwa razy powiedzieć jak się coś nazywa a potem jak "zapytać gdzie jest..."", to ładnie paluszkiem pokazuje (wcześniej patrzył w danym kierunku lub całą raczką wskazywał a teraz nauczył się wystawiać jedne paluszek wskazujący - śmiesznie to wygląda). Uwielbia dzieci, czy to w bajkach, na zdjęciach czy na żywo - cieszy się jak dziki.
Bardzo ładnie bawi się sam, jeździ samochodem po barierkach łóżeczka i robi brrrrrum. Potrafi wyczuć kiedy się z niego śmiejemy i z czego, powtarza wtedy jak małpka daną czynność. Udaje że śpi, przytula się do mnie, śpiewa sobie aaa aaaa kątem oka obserwując reakcję, po czym nagle się zrywa i wybucha śmiechem i tak do kilka razy.
Z kubeczka pije bardzo ładnie (zwłaszcza z czyjegoś ;-)), no i bardzo zasmakował w "dorosłych" potrawach.