Bibi89
Fanka BB :)
Ale to nie ślub zapewnia rodzinęMiałam pracę gdy zaszłam w 1 ciąże i ślub był dopiero gdy 1 dziecko się już urodziło. Więc w dużej mierze był ten ślub żeby zapewnić dziecku rodzinę
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ale to nie ślub zapewnia rodzinęMiałam pracę gdy zaszłam w 1 ciąże i ślub był dopiero gdy 1 dziecko się już urodziło. Więc w dużej mierze był ten ślub żeby zapewnić dziecku rodzinę
Chociaż chciałam spróbować żeby coś z tego było. A widać u was związki to chyba z rozsądku są wyłącznieAle to nie ślub zapewnia rodzinę![]()
Proszę, zacytuj gdzie ktokolwiek Ci napisał, że skoro Was utrzymywał, to nie ma się co dziwić, ze poszedł w długąPiszecie ze żyje na łasce męża jak bym serio nic swojego nie miała tylko wychodzi na to że całe życie on mnie tylko utrzymuje i wgl. Ja też swoje dochody miałam i jakoś nie prosiłam się aby mi na cokolwiek dawał. Nie uważam się za jego utrzymane do tej pory. Nagonka cały czas jest na mnie. Myślałam że się ogarnie i zmieni mój błąd fakt ale byłam zakochana i może logicznie bardzo nie myślałam. A z waszych wypowiedzi jednoznacznie już wynika, utrzymywał was to nie ma się co widzic poszedł w długa. Nie spodziewałam się, że kobiety są takie wredne i oshle wobec innych kobiet. Napisałam na tym forum aby otrzymac jednak jakieś wsparcie skoro nie mam nikogo innego aby mnie wspierał, a dostałam liścia tak naprawdę. Wasze słowa gorzej mnie zdołował niż miały podnieść na duchu.
Twoje słowa to już wyżej napisały. Dołujesz człowieka i nic więcej. Widać, że jesteś wredna zapatrzona w kasę więc się już w tej dyskusji nie udzielaj.Proszę, zacytuj gdzie ktokolwiek Ci napisał, że skoro Was utrzymywał, to nie ma się co dziwić, ze poszedł w długąpoproszę.
Hahaha jakoś na głupim forum umiesz siedzieć zamiast się z dzieckiem pobawić tylko niania musi za ciebie to robić. Cudowna rodzina.Twoje słowa to już wyżej napisały. Dołujesz człowieka i nic więcej. Widać, że jesteś wredna zapatrzona w kasę więc się już w tej dyskusji nie udzielaj.
Nie, ja sie odnioslam do Twoich słów o nieudaczniku. Nigdzie nie napisalam, nic z tego, co mo zarzucasz, zreszta nie pierwszy raz. Masz problemy z komunikacją. Wyolbrzymiasz wszystko, specjalnie przekręcasz, zeby wyszło na Twoje.Twoje słowa to już wyżej napisały. Dołujesz człowieka i nic więcej. Widać, że jesteś wredna zapatrzona w kasę więc się już w tej dyskusji nie udzielaj.
Myślę, że tu nie chodzi o sam fakt, że nie pracujesz i jesteś jego "utrzymanką", bo są pary które w ten sposób funkcjonują z różnych powodów i jeżeli tylko żadna ze stron nie ma z tym problemu i finansowo też daje radę to ok. Chodzi tu o sam fakt Waszej relacji i tego że w przeszłości już były przesłanki, że coś jest nie tak i niestety tak jak pisałam wcześniej po urodzeniu dziecka robi się jeszcze gorzej. Dziecko nie scala kiepskiej relacji, tylko dodatkowo wystawia ją na próbę. Innymi słowy: facet jest jaki jest i błędem było po prostu wchodzić z nim w małżeństwo, tym bardziej, że było już rozstanie nie bez powodu. Czy jego zachowanie usprawiedliwiamy? No nie, bo zdrada to zdrada, lepiej się rozstać i dopiero wejść w nowy związek niż robić coś takiego drugiej osobie i dzieciom.Piszecie ze żyje na łasce męża jak bym serio nic swojego nie miała tylko wychodzi na to że całe życie on mnie tylko utrzymuje i wgl. Ja też swoje dochody miałam i jakoś nie prosiłam się aby mi na cokolwiek dawał. Nie uważam się za jego utrzymane do tej pory. Nagonka cały czas jest na mnie. Myślałam że się ogarnie i zmieni mój błąd fakt ale byłam zakochana i może logicznie bardzo nie myślałam. A z waszych wypowiedzi jednoznacznie już wynika, utrzymywał was to nie ma się co widzic poszedł w długa. Nie spodziewałam się, że kobiety są takie wredne i oshle wobec innych kobiet. Napisałam na tym forum aby otrzymac jednak jakieś wsparcie skoro nie mam nikogo innego aby mnie wspierał, a dostałam liścia tak naprawdę. Wasze słowa gorzej mnie zdołował niż miały podnieść na duchu.
Nie jestem trollem. Ale sadz sobie co chcesz.O jaki plot twistDziewczyny podały sensowne rozwiązania, temat zaczal się wyczerpywać to raptownie się okazało, że ma kogoś na boku
![]()