Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Venus, to ja Ci polecam na zapychający, zdrowy i małokaloryczny obiad: pół puszki tuńczyka w sosie własnym, wymieszane z sałatą i połową pomidora albo ogórka. Do tego sól i pieprz
Mła dzięki jadam często i naprawdę jest smaczne, ale ostatnio tuńczyk mi bokiem wychodzi Kochana ile Ci zajęło uzyskanie takiego wyglądu jak masz? Maxwell ja nie mam możliwości trzymania się sztywno diety bo nie mam czasu gotować A jak myślisz dasz radę trzymać się tych ustaleń?
Przede wszystkim wiem, że całkiem nie zrezygnuję ze słodyczy bo wiem, że po diecie wróce do nich i efekt jojo murowany:O Ograniczam do minimum i staram się po południu nie jeśc już nic słodkiego.
Moja znajoma schudła po ciąży bardzo szybko i w ubraniu wygląda super, ale przez to błyskawiczne odchudzanie wisi jej skóra na brzuchu mimo że dbała o wcieranie balsamów itd. Mówiła że żałuje jak cholera tych głodówek bo się nie rozbierze:/ Jak trochę sobie pofolgowała ostatnio ale bez obrzarstwa to wróciło jej 6 kg. Morał z tego taki że trzeba od chudzać się rozsądnie, ale skąd wziąć cierpliwość?????? Milva małe posiłki to bardzo dużo dają jeśli chodzi o odchudzanie.
Ok. 5-6 m-cy jeśli mówimy o tym jak straciłam 35 kg Bo po ciąży miałam do zrzucenia 17,5kg a jeszcze jeden rezerwowy mi się buja na brzuchu Winię za to karmienie przez niemal 3 m-ce, gdzie trzeba było myśleć od dziecku, a nie o sobie.
Mła kobieto jesteś niemożliwa Aż mi się wierzyć nie chce, ze warzyłaś 35 kg więcej! Też bym chciała nie jeść jak coś gotuję, tylko ja kocham jeść, sprawia mi to po prostu przyjemność, a spagetti bym się nie oparła
Venus, mi to się wierzyć nie chce (choć wcześniej o tym nie myślałam), że nie mam żadnych rozstępów. Takie pompowanie brzucha i zmniejszanie, a moja skóra rozciągnęła się i ściągnęła jak guma (nie no, nie tak jak u Koty, że nie mam zupełnie brzucha, ale tragedii nie ma )
Też tak dawniej nie miałam, ale to coś zmienia się w głowie. Po prostu nie traktuję tego, co gotuję, jako to, co będę jadła A gotować uwielbiam i mogłabym stać w kuchni cały dzień
venus ja mam 3 miesięczny program zywieniowy od dietetyczzki- kiedys przzed slubem do niej chodzilam, i powymienialam sie z 2 dziewczynami także łacznie mam przepisów na 9 mies;p haha
spagetti w tej diecie tez jest ale z sosem tunczykowo ananasowym i jest obłędne jak znajdę to wpisze ten przepis
dziewczyny, natknęłam się na bloga mamy dwójki maluchów, która wzięła się za siebie po porodach i oto czego dokonała ze swoim ciałem, no mega szacun, bardzo motywujące!
Takiej silnej woli jak ta babeczka to ja nie mam....
Zastanawiam się czy nie powtórzyć po 5 latach diety kopenhaskiej, to był koszmar, ale skuteczny....muszę znowu o niej poczytać , może coś zmodyfikować. Brzuch mój mnie dobija
venus daamy radę wiem, ze juz tak pisałyśmy, ale tym razem maam tak samo silną motywację jak przed ślubem, i wiem że dopnę swego!!
u mnie dziś pysznyyy jadłospis
sniadanko : parowka cielęca+chrzan(zamieniłam na musztardę) do tego kromka chleba razowego z pomidorem(zamiennie 2wasa)
drugie śniadaniół drozdzówki
obiadek: łosoś w sosie koperkowym+ 3/4 szklanki tartej marchewki-zamieniłam na fasolkę bo nie mogę przepuścic całego sezonu;p
podwieczorek: malinkii +2-3pomarańczowe śliweczki
kolacja: jogurt pitny 250 ml
do tego co najmniej 2 l. wody+ zielona herbata