reklama

powrót do formy:)))

czarnuszka w sumie diety nie mam, bo karmie piersia, ale jem zdrowo i czesto male porcje, tak jak na diecie...a zrozumialam o co Ci chodzilo z tymi zapasami jedzenia...:-)
kurka po prostu nie znosze swojego widoku, wczesniej nigdy nie mialam takich problemow z chudnieciem..a tu klops...
a z cwiczeniami to rozne robie, na brzuch, uda, tylek, po schodach, pod gorke, spacery, jak bylam w Pl to codziennie rower...
 
reklama
ja tez bym chetnie gdzies poszla, ale maz ma taka prace ze maja dyzury po 24h/ dobe i nie zawsze moglby byc z dzieciakami wiec lipa, pozostaje mi tylko moj rower stacjonarny i stepper
 
polusia Ty masz super figurę! a aqua aerobik zawsze mnie korcił, opowiedz jak było po zajęciach to może i ja się zdecyduję jak będziesz zadowolona
 
myszowata ja już chodziłam przed porodem i jest rewelacja,ćwiczysz i nie czujesz takiego zmęczenia jak na zwykłym i woda powoduję masaż min pośladków:)
 
a mi sie z kolei aqua aerobick nie podobał nic nie czulam po basenie a przewaznie mocno cwicze...ja to lubie siłownie jeszcze:))) ale to z tych mniej dynamicznych
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry