reklama

Powrót do pracy

ja wczoraj bylam z Wikusia u siebie w pracy zlozyc wymowienie,na szczescie prezes nie robil problemow i podpisal od razu. a jutro do nowej pracy na kilka godzin.mam nadzieje ze dyrektorce sie nie odwidzi i mnie zatrudni bo inaczej zostalabym bez pracy.a od poniedzialku na dobre sie zacznie,bede miala mnostwo zajec w domu wiec pewnie na forum nie znajde czasu,wiec musicie mi wybaczyc.
 
reklama
Priscilla ja jestem na etapie drugiego tygodnia w pracy i padam "na pysk" :( i gdyby nie to, że zaplanowaliśmy to parę miesięcy temu, to chyba tez bym nie miała ani czasu, ani ochoty, ani sił...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry