zuzia1
Moje dzieciaczki-cudaczki
Papajka mnie przy poprzednim dziecku już pod koniec macierzyńskiego ciągnęło do pracy, teraz jakoś mniej (chyba dlatego że urlop macierz.jest teraz krótszy ;D). Zgadzam się, że siedzenie w domu może być na dłuższą metę frustrujące, ale smutno jakoś na początku zostawiać takie maleństwo...cóż, jakoś to będzie
.