reklama

Poznajmy sie;)

Snoopy to znaczy,że po urodzeniu dziecka nie mogłabym siedzieć w domu i nie pracować,bo dobra wypłata mojego męża nie wystarczy dla trzech osób.
 
reklama
Aha ale przynajmniej kogos masz kto na poczatku was utrzyma a u nas dupa zostaniemy chyba same i bedziemy musialy sie po sadach wloczyc....:-( moze sprobujcie odkladac jakas niewielka kwote do porodu zawsze to jakies zabezpieczenie bedzie:-)
 
Snoopy pewnie,że postaramy się odkładać,bo nie chcę później martwić się czy nam czegoś nie zabraknie.Sobie zawsze można czegoś odmówić i nie ma żalu,ale dziecku nie chciałabym czegokolwiek odmawiać...A Ty też jakoś wyjdziesz na prostą.Pewnie,że to spore utrudnienie,ale zawsze jest jakieś wyjście.
 
AdiLea, bardzo się cieszę, to jest najlepsza decyzja jaką mogłaś podjąć:tak::-). A fasolka śliczna, wygląda jak delfinek:-D:laugh2:. Bardzo ładna:-).
 
zgadzam się z tobą ZYWA...to najlepsza decyzja jaką mogłaś ADILEA podjąć i zobaczysz nigdy nie będziesz jej załować ....ja z drugą dzidzią wpadłam i byłam załamana bo OLIWIA miała zaledwie 4 mc chciałam proszki wczesno poronne ale było zapóźno a aborcji się bałam...a teraz jak mały już jest to nie wyobrażam sobie żeby go nie było na początku jest tudno ale potem...ten uśmiech dziecka wszystko wynagradza
 
Adilea bardzo dobra decyzje podjelas:) i tak jak dziewczyny pisza nie bedziesz tego nigdy zalowac:tak:a jak zoabczysz juz dzidizusia to w ogole zapomnisz, ze miałaś kiedys jakiekolwiek watpliwosci:)
A fasolka przepiekna:) ahh pamietam te czasy:tak::-D
 
hey i ja gratuluje, to chyba najlepsza decyzja jaka w zyciu moglas podjac, nie bedziesz zalowac ;) zapraszam do naszego watku glownego "przyszle mamy od 17-20 lat" bo tak gupio dyskutowac w watku gdzie sie przedstawiamy ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry