reklama

Poznajmy się

Ja na 30stkę planuję bibę stulecia.
Chcę zebrać wszystkie koleżanki i wywieźć do leśniczówki za miastem, nagotować jakiegoś szybkiego żarcia, typu bigos i żurek i kupić tyle alkoholu, ile zdołam samochodami tam dowieźć.
Same baby, alkohol i tańce całą noc, a rano nas mężowie odbiorą.
Ciekawe, czy mi się uda...
 
reklama
ja mam 32 lata,a w połowie lutego nawet skończe 33 i nie czuję się staro jeżeli mówię ile mam lat,ale przeraża mnie jak patrze na mojego Antosia,zaraz będzie miał 11 lat i ma noge jak ja i w ogóle takie małe dzieciątko było,a teraz już chłop,nie mogę uwierzyć :-D kiedy to zleciało,po dzieciach zawsze widać
za to mój mąż nawet nie chce słuchać,że w styczniu skończy 35 lat,przeraża go to i to bardzo
 
Ja tam mam gdzieś ile mam lat, w ogóle mnie to nie rusza ;) bo ja się czuje wciąż na 23 i dobrze mi z tym i jestem pewna że mając 50lat nadal będę się czuła super z moim wewnętrznym kretynizmem :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry