reklama

Prezenty...

Syla, to kawał terenu. My na Mazurach mamy pół hektara i to już jest wielka przestrzeń. A Wy dwa razy więcej. Ale Wojtek ma raj!!!:-)
 
reklama
Syla jak masz tyle przestrzeni to faktycznie Wojtek by się ucieszył z własnego placu zabaw:tak::-)

Cicha rowerek fajny , ale mi się wydaje że Iza jeszcze na nim by orła wywineła;-):-)

ja myślałam o takim małym komputerku, Pati ty takie cudo kupowałaś i jak sprawdziło się?? czy Noemi lubi się tym bawić??:confused:
 
Irmaa-czasami zajmie sie na 5 min.ale ogolnie do teraz w kacie lezy...jak wszystko z reszta....
Teraz u nas na topie przekladanie kasy z jednej skarbonki do drugiej,malowanie lalek moimi cieniami lub malowanie nam paznokci....:-D
 
A Matek ostatnio dorwał się właśnie do komputerów. Strasznie go ciekawiło bo Magda sobie pisała i grała i on też chciał no a że mąż kupił Madzi laptopa to ona swojego zabawkowego dała dla Mateusza i on się strasznie ucieszył chociaż nie powiem żeby siedział przy nim non stop;-)
 
Irmaa u nas laptop zabawkowy się kurzy - Karol chce do naszego...porobiłam mu takie prezentacje i ma strone z teletubisiami wiec na chwilke czasem go sadzam, myślę że może do tego zabawkowego jeszcze dorośnie jak zacznie te gry na nim kumac...
 
Tak mamy kawał pola ale jeszcze nie zagospodarowany porastaja go wysokie po pachy trawy, gaszcz nie do przebycia sielsko bedzie latem:-) no ui moze z czasem zaczniemy go zagospodarowywac:tak:
 
moja działka ma jedyne:confused:26 a

co do zabawek - Klaudie chyba znudziły wszystkie jakie ma........albo ma taki etap, że bawic i owszem, ale z kims:dry:...czy zabawkami, czy jakies takie zabaw typu- chowanego, ganianego, kółko graniaste..tanczenie itd...:baffled:..ale najbardziej lubi sie bawic z innymi dziecmi...wówczas wystarczy kijek..listek i zabawa jest naj!
 
nie wiem jak wy drogie Ciotki, ale ja nie mam pomysłu co Oleńce kupic na 2 roczek. Wszyscy pytaja się mnie co jej kupić a ja nie wiem. Moje dziecko jest rozpuszczone do granic mozliwości. Więc codziennie zadaje sobie pytanie co jeszcze można jej kupic? nie wiem.... A moze wy macie jakieś pomysły:-). Poza tym trzeba zacząc myslec o zorganizowaniu przyjecia urodzinowego. To juz tuż... tuż:-)
 
reklama
Fredka dobre pytanie:tak:Ja jeszcze nie myslałam o tym ale nie sądzę żebym kupiła zabawkę raczej jakąś wypasioną książeczkę, inni pewnie ciuchy, może złoty łańcuszek komuś podpowiem, a mój mąż to już od jakiegoś czasu męczy mnie o zgodę na quada albo jakiś motor na akumulator- ja wiem że on za mały a mój mąż pewnie chce sobie prezent zrobić;-):-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry