reklama

Problemy w sypialni

  • Starter tematu Starter tematu sex a ciaza
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
pisze w innym wątku o problemach z moim mężem w sypialni które się zaczęły od momentu brania przez niego leków czy myślicie że to może mieć wpływ czy sama choroba powoduje taki stan?
 
Ja mojemu Miśkowi nie odmawiam, bo nawet jak lekko boli głowa czy brzuszek, to i tak ochota na seks jest, jedynie jak jestem prawie "umierająca" (tzn. wysoka temperatura lub ostry bol brzucha, że aż się skręcam z bólu), to czekamy aż wydobrzeje, ale w takich sytuacjach, to mój Misiek sam mowi mi, że poczeka jak będę się dobrze czuła.
 
Ja mojemu Miśkowi nie odmawiam, bo nawet jak lekko boli głowa czy brzuszek, to i tak ochota na seks jest, jedynie jak jestem prawie "umierająca" (tzn. wysoka temperatura lub ostry bol brzucha, że aż się skręcam z bólu), to czekamy aż wydobrzeje, ale w takich sytuacjach, to mój Misiek sam mowi mi, że poczeka jak będę się dobrze czuła.

ale u niektórych czekanie "na wydobrzenie" trwa miesiącami :)
 
No ze mną aż tak źle nie jest, mamy post pół dnia, góra dzień. Szczerze mowiąc, to przez te kilka lat związku mieliśmy może łącznie z 3-5 dni postu spowodowanego moim złym samopoczuciem.
 
reklama
To ja tutaj jestem jak jakas emerytka widze,a prawdopodobnie jedna z najmlodszych:-). Ja czesto odmawiam bo mam stresujaca prace,i przyjde jakas wkurzon:-),albo cos a tu sie dobierac probuje to potrafie powiedziec M w bardzo dosadny sposob co o tym mysle,aczkolwiek jak ja mam chcice to i w nocy go obudze:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry