dzis bylismy na okulistyce. pani doktor stwierdzila, ze antos jest jeszcze za maly na zabieg, zalecila masaz i jeszcze inne krople przez miesiac a jak sie nie poprawi to dopiero wtedy plukanie kanalikow. odetchnelismy z ulga. podcxzas naszej wizyty inna dzidzia miala zabieg i tak plakala zalosnie a potem krzyczala, ze az ciezko bylo wytrzymac. jak masowalam malemu kanalik, to cos chyba peklo, maly zaplakal mocno i donosnie a z oczka polecialo duzo ropki. pani doktor mowi ze chyba mu jeden kanalik udroznilam, bo jest teraz czysty. masuje wiec cierpliwie po drugiej stronie i profilaktycznie tam gdzie juz czysto. mysle, ze sie uda masazem i kroplami.

, dwa dni później rano zobaczyłam oczko-koszmar