• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Problemy z zajściem w ciążę :(((

reklama
Karola - ja też miałam problemy po odstawieniu tabletek. Okres spóźniał mi się nawet 70 dni. Jednak moja lekarka zachowała zimną krew i twierdziła że luteina to tylko wywołanie okresu aby mnie uspokoić a tak naprawdę to nie jest właściwy okres. tak więc wolałam poczekać aż sam przyjdzie. I przyszedł 76 dnia :D I od tej pory było co raz lepiej, pomimo tego, że stwierdzili mi PCO a teraz okazało się, że go nie mam :D O dziecko staralam się w sumie rok. W sumie nie zapeszam bo testy z apteki i z krwi niby potwierdziły 5 tydzień. Ale u gina nie byłam jeszcze (idę za tydzień) więc wtedy wszystko się okaże. Strasznie się boję.

Bezdzietna - umknęło mi gdzieś po co jedziesz do kliniki?
 
verita a wiadomo jakie były przyczyny tego, że tak długo się nie udawało?
Konkretnie nie wiadomo. Owulacja byla. Hormon troche niski ale nie az tak bardzo zeby nie zajsc. Lewy jajnik zapvhany i jakas torbiel pod nim. Ale to ponoc tez nic zlego. Mialam zabieg udrazniania jajowodow ale lewy i tak nie pracuje. Nie wiadomo. Ja mysle wszystkiego po trochu razem z psychika- niski próg bólu co przy porodzie naturalnym moze sie odbić. Itd. Nie wiem
 
Na polnej płaciliśmy 100 zł za wizytę u androloga 200 zł za pierwszą wizytę następna będzie kosztować 150 zł

Wiesz że tak się może dziać przy zafasolkowaniu:tak:
 
bezdzietna u mnie to chyba by było NIEPOKALANE POCZĘCIE, hehe

no nieźle ta tempka się ze mną bawi, dziś 34 dc i znów kolejny skok temperatury, o 7 rano 36,7 a o godzinie 11 było już 37,1 :szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry