reklama

Progres linii

reklama
Według mnie to już nie ma sensu robić dalej testów ciążowych - wychodzą pozytywne od kilku dni - to już coś mówi :)
Rozumiem obawy i strach przed stratą ale nie ma to na dłuższą metę sensu :)
Testy są tylko po to ,żeby potwierdzić obecność beta HCG a nie są w stanie określić jej poziomu i prawidłowego przyrostu - moja rada - postaraj się zrobić betę (i jej przyrost po 48h czyli dwa badania) ,możesz dorzucić do tego badanie progesteronu z krwii i umówić się na wizytę np na początek stycznia/końcówkę grudnia - będzie pewność ,że będzie widać zarodek,może akcję serca płodu i po prostu żyć 🫂 czekanie jest najgorsze,wiem to z doświadczenia
Zrobiłam betę i progesteron ale beta mi nie przyszła na wynik online i muszę jechać po nią jutro ale Pg wyszedł 0,92 więc raczej tutaj nie ma wątpliwości
 
Byłam niedawno w drugiej ciąży pozamacicznej i miałam progesteron jak marzenie(28) - dopiero,gdy po badaniach bety okazała się pozamaciczna to progesteron trzymał się ponad 17.
To bardziej wygląda na biochemiczną ,beta prawdę powie. Jeżeli nie zaczniesz krwawić to zrób jeszcze w sobotę w miarę możliwości jeszcze raz progesteron i betę i sytuacja się wyjaśni.
Przykro mi 🫂 :(
Ile beta wynosiła że wskazywało na pozamaciczna ? Boję się tej pozamacicznej trochę bo mam na pokładzie niemowlę 10 miesięcy karmiona piersią i nie chce do szpitala 🫣
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry