• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Proszę o poradę i moja historia

Hej wszystkim

Piszę, bo chciałabym poznać Wasze doświadczenia lub opinię na temat mojego ostatniego badania usg
Jestem w ciąży, udało się. Po roku od poronienia w 10t. Wtedy było źle, ja trafiłam do szpitala z mega zapaleniem nerek, dostawałam ogrom tabletek, antybiotyk i miałam crp 380. Myślałam, że umrę. Dziecko nie przeżyło tej batalii, choć po wyjściu ze szpitala serce pięknie biło i dzidziuś rósł, ale w pewnym momencie się zatrzymał i pęcherzyk zaczął maleć. Ok, nie wracam już do tego i żyję dalej. Jestem szczęśliwa i wdzięczna, że drugi raz kiedy zaczęliśmy się starać udało się "za pierwszym razem"
No i sprawa wygląda tak, że mam cykle 35-38 dni ostatnia miesiączka była 5 października. Test zrobiłam 8 listopada wyszedł pozytywny, lekarz nie chciał abym przychodziła jeszcze na badanie, tylko kazał oznaczyć betę, ładnie miałam przyrost w pierwszy dzień 165 potem po dwóch dniach 320
W czwartek miałam pierwszą wizytę i usg. Lekarz potwierdził ciążę wewnątrz macicy, zarodek ma bijące serduszko , a wymiary wszystkiego to:
GS 22mm - 6w 0 d5 +- 11 d
CRL 2,8mm - 5w 6d
Wg ostatniej miesiaczki to powinien byc 7w 3d ale tym sie nie sugeruje, bo ja naprawde mam dlugie cykle...
a termin porodu wg ostatniej miesiaczki 12.07.2021, wg usg 23.07.2021
Co myślicie na temat tych wyników?
Czy Waszym zdaniem jest ok? Zarodek chyba jakiś taki mały ale myśle sobie, ze ciezko w zasadzie go uchwycic tak w calosci na usg...
No nic, lekarz kazal przyjsc 30 grudnia z kompletem badan ciazowych ale przy okazji mam w przyszłym tygodniu zrobic jeszcze 2 razy bete
 
reklama
Rozwiązanie
Całkowicie normalne wyniki. Jak się stresujesz to umów się jeszcze na USG za 2 tygodnie :)
Dzięki :*
Betę mam powtórzyć dzisiaj i pojutrze więc tak zrobię i poczekam sobie spokojnie na tę wizytę pod koniec grudnia. Dopóki nic się nie dzieje np plamienia krwawienia itp to nie będę wywoływać wilka z lasu, wolę myśleć pozytywnie
A już byłam rano na pobraniu krwi i denerwuje sie :D choć gorzej będzie w środę, żeby ten przyrost był ładny.. :)
Nie patrzę na oznaczanie rozmiarów poprzez usg po tym, jak mi w 36 tygodniu powiedziano, ze dziecko ma 3300 a w 39 tygodniu wyszło z waga 4150.
Date porodu na usg tez mi złe wyliczyli o tydzień. Wiem dokładnie kiedy zaszłam w ciąże bo wspierałam się testem owulacyjnym i uprawiałam seks tylko raz. Cudów nie ma, moja ciąża nie mogła być o tydzień starsza a jednak tak im wyszło.
 
reklama
reklama
Całkowicie normalne wyniki. Jak się stresujesz to umów się jeszcze na USG za 2 tygodnie :)
Dzięki :*
Betę mam powtórzyć dzisiaj i pojutrze więc tak zrobię i poczekam sobie spokojnie na tę wizytę pod koniec grudnia. Dopóki nic się nie dzieje np plamienia krwawienia itp to nie będę wywoływać wilka z lasu, wolę myśleć pozytywnie
A już byłam rano na pobraniu krwi i denerwuje sie :D choć gorzej będzie w środę, żeby ten przyrost był ładny.. :)
 
Rozwiązanie

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry