reklama

proszę pomóżcie Mai!!!

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
Witajcie...:-)
Ja też jestem.....pytacie co u nas?? Jest lepiej. Filip już zdrowy, mnie troszkę jeszcze trzyma kaszel ale powoli do przodu. Teraz jestem zajęta Dniem Serca i przejęta wizytą na oddziałach kardiologicznych.
Dzis jeszcze muszę pędzić do gazety...żeby napisali że 14 luty to nie tylko Walentynki.
Zebrałam trochę ciuszków dla dzieci na oddział (bo te ciuszki które tam były jak mój Fifi leżał...uuu...:no: nieciekawe) ale teraz będzie świeża dostawa.....no i zabawki...:-) Moja koleżanka z Fundacji ma pieluszki i chusteczki dla najmołodszych pacjentów...jeszcze balony i słodycze mamy...wszystko dla tych małych serduszek :laugh2: No i staramy się o dr. Clown....jak nam się uda to dopiero będzie zabawa...heheh
Mam nadzieje że maluchy się ucieszą :tak:

Haniu ja też często myśle o tym że gdybym mogła to choć część cierpienia zabrałabym Moni i Marcinowi...a dała w zamian spoooooro szczęścia...ahhh
Ale cóż my możemy zrobić....:-(

Maju słońce.....buziaki wielkie dla Ciebie
[*]
 
reklama
Madziu, Haniu, złote babeczki jesteście.
Madziu, jak będziesz u dzieciaczków w Poznaniu to powiedz im, że ciocie z bb pozdrawiają! Tyle dobrego robisz :tak:
Dużo, dużo zdrówka Wam życzę!
 
Haniu ja też często myśle o tym że gdybym mogła to choć część cierpienia zabrałabym Moni i Marcinowi...a dała w zamian spoooooro szczęścia...ahhh
Ale cóż my możemy zrobić....:-(

Wielka szkoda, że to nie w naszej mocy... :((

Madziu dużo zdrówka dla Ciebie i Filipka!!!
 
Madziu, Haniu, złote babeczki jesteście.
Madziu, jak będziesz u dzieciaczków w Poznaniu to powiedz im, że ciocie z bb pozdrawiają! Tyle dobrego robisz :tak:
Dużo, dużo zdrówka Wam życzę!
... tak, tak :tak::tak::tak: ... i ja dużo zrówka życzę :tak:

i ściskam mocno Monię i Marcina :tak:
 
Pozdrawiam Wszystkich... czytam... myślę...i też czekam

uściski dla dzielnych i wspaniałych dziewczyn Madzi i Hanus

Madziu ile Ty masz spraw na głowie podziwiam Cię za wytrwłośći dobre serduszko

Doris będzie dobrze ..... przecież musi być...
Ja wierzę że wiara i działanie czynią cuda i tego samego Ci życzę
 
A co do pifffka - ktoś tu napisał - co by Majulka powiedziała. Może by się ucieszyła, że się bardziej integrujemy!!! A piffffko zawsze może być bezalkoholowe!!! :))
Haniu źle mnie zrozumiałaś a i ja wyraziłam się niezbyt właściwie:zawstydzona/y:...chodziło mi o to co powiedziałaby moja córka Majka gdybym wypiła pifffko bo wciąż karmię piersią...za zamieszanie przepraszam:sorry:
 
reklama
Haniu ja też często myśle o tym że gdybym mogła to choć część cierpienia zabrałabym Moni i Marcinowi...a dała w zamian spoooooro szczęścia...ahhh
Ale cóż my możemy zrobić....:-(
pewnie niejedna z nas chciałaby tak zrobić...ale możemy się modlić za MM...ja wierzę że jeszcze zaświeci dla Nich słońce i że będą bardzo szczęśliwi...codziennie o to proszę...

pozdrawiam serdecznie
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry