reklama

przedszkole a chorowanie

Temat na forum 'Przedszkolaki' rozpoczęty przez eddi29, 4 Listopad 2013.

  1. eddi29

    eddi29 MamaZosiaszka

    Napiszę i tutaj może odzew będzie większy :-):-).Moja czterolatka od września ciągle ma katar czy kaszel. Już raz byliśmy na antybiotyku i 3 tygodnie siadziała w domu. Nie pytam o sposoby leczenia czy podoszenia odporności, ale o to czy puszczać do przedszkola czy nie. Obecnie ma lekko zatkany nosek, rano mokro kaszle. W ciągu dnia czuje się światnie, bawia się, siła ja roznosi, Dzisiaj została w domu, bo jechaliśmy jeszcze do babci, ale co zrobić mam jutro? W zasadzie musiałaby cały czas siedzieć w domu bo coś złapie, bo może kichnąć i ktoś powie, że ona zaraża. Grupa córki liczy ok 25 dzieci, większość chodzi przeziębina. W szatni słychać kaszel, kichanie i nikt nic nie robi. Podobno przedszkolaki powinny się uodpornić na choroby - tak słyszałam nawet od pani wychowawczyni. Ja należę do mam tych bardziej zapobiegliwych i troskliwych i szkoda mi młodej ale z drugiej strony chcę aby chodziła do przedszkola. Córka również lubi przedszkole. Nawet jak ją potrzymam w domu i wykuruję to pewnie za pare dni znowu będzie zawirusowana. Dodam, że w domu mam jeszcze dwulatkę, która łapie choroby od siostry i gorzej to przechodzi. Wcześniej córki nie chorowały, zdrowo jemy, spacerujemy, duzo śpimy. Czy taki juz los początkującego przedszkolaka?
     
  2. jagna25

    jagna25 Mama Celinki ;)

    Wiesz jak moja córcia ma katarek wodnisty to puszczam. Poza tym od lipca jak wycięliśmy migdałki cisza z chorobami (odpukać). W zeszłym roku 2 tygodnie w przedszkolu, 2 tygodnie w domu. Próbowałam wszystkiego na odporność, na koniec dostawała już antybiotyki w tabletkach. Teraz cisza, dzieciaki chore chodzą, tylko te po migdałkach się trzymają. Co mnie cieszy bo w tym roku już zerówka i super że nie opuszcza:-D
     
  3. reklama
  4. Bestyja :P

    Bestyja :P Administrator Członek załogi

  5. eddi29

    eddi29 MamaZosiaszka

    Byliśmy dzisiaj na kontroli u lekarza. Starsza córka ma się lepiej, ale młodsza mocno kaszle. Było o krok od zapalenia oskrzeli. Zapytałam lekarza czy mogę puścić starszą do przedszkola. Lekarka wyjaśniła mi, że po infekcji dziecko musi nabrać odporności bo zaraz złapie coś nowego. Coś w tym musi być bo ostatnio jak była chora i siedziała 3 tyg w domu to puściłam ja 3 dni poskończonej chorobie i za 5 dni znowu miała katar i ponownie zaraziła siostrę.
    Mamy zalecenie: 2 tygodnie w domu, dokończyć lekarstwa, wzmocnić organizm. Za 2 tygodnie do kontroli, jeżeli obie będą zdrowe lekarka przepisze Broncho-waxom i jeszcze przez 10 dni brania zostanie w domu. Jak obliczyłam to do przedszkola pójdzie dopiero na poczatku grudnia o ile coś nie złapie i wszystko się nie przesunie. Myślałam dużo o tym i sama nie wiem co robić. Szkoda mi starszej bo lubi przedszkole, harnie do dzieci. W domu nudzi się, jest marudna, warjuje z siostrą. Zdrugiej strony szkoda mi jej bo wiecznie boli ja gardło, kasze i tak samo młodsza. Wiecznie nieprzespane noce, bo katar, bo kaszel. Pieniędzy na leki idzie podwójnie a i tak niewiele pomagają. Nie spodziewam się cudu po tej szczepionce, ale może coś pomoże. Ja nie pracuję, więc mogę zostać w domu z córkami i miec nadzieję, że się wykurują. Jak myślicie lekarz ma dobry pomysł...???
     
  6. Bestyja :P

    Bestyja :P Administrator Członek załogi

    Przechodziłam niestety to samo.
    Miałam dziecko w domu przez całe dwa miesiące, ale później była poprawa. Nie mówię ,ze w ogolę nie chorowało ale łapało infekcję rzadziej.
     
  7. Sikka

    Sikka Zaciekawiona BB

    też myślę żeby z córeczkami się wybrać na usunięcie migdałków...
     
  8. Paula29

    Paula29 Zaciekawiona BB

    U nas w tym roku tak jest że od dwóch miesiecy mlody ma ciagle katar, lekarz przebadal i mowi ze czysto na pluckach powiedzial ze moze to alergiczny, poszedl do przedszkola po tych dwóch miesiacach i po 4 dniach znowu zakatarzony. Ja mojego z wiekszym kataremnie puszczam bo wole przytrzymac kilka dni niz pozniej jak sie rozwinie to juz gorzej jest.
    Moj 3 rok chodzi do przedszkola i te 2 lata wstecz nie bylo tak jak teraz, teraz tylko wrzesien caly przechodzil. fakt faktem ze u nas takie chore dzieci do przedszkola puszczaja ze szok.
     
  9. Jacek_i_Jagoda

    Jacek_i_Jagoda Fanka BB :)

    Brak zimy.
    U nas też ciągle bulgot albo pokasływanie "z gardła". Trzeba doczekać do wiosny:-)
     
  10. reklama
  11. kallina

    kallina Początkująca w BB

    To podobnie jak mój 4 latek. od września do listopada chorował bez przerwy, tydzień w przedszkolu , dwa tygodnie w domu i tak bez przerwy. Od grudnia do teraz już mniej ale też ma katar i pokasłuje. Nie wiem kiedy to się skończy.... A podajecie coś dzieciom na odporność?
     
  12. Jacek_i_Jagoda

    Jacek_i_Jagoda Fanka BB :)

    No to podobnie jak nasza starsza tylko ona 2 tygodnie w przedszkolu tydzień w domu a młodsza w zeszłym roku w pierwsze półrocze była 5 dni. Co ciekawe jak nie chodziła do przedszkola to nie chorowała wcale. Wtedy dawaliśmy Lipomal a teraz dodatkowo Profilaktin-Odporność. Czy coś daje? Chyba nie wiele :-). W środę mała miała 37,8 po wizycie u koleżanki, okazało się, że to z emocji.
     

Poleć forum