U mnie opłata stała 112,6 (wzrosła od zeszłego roku o ponad 20 zł), do tego komitet miesięcznie 30 zł, opłata żywieniowa za 3 posiłki 7 zł/dzień (nie wiadomo czy nie wzrośnie). Do tego wszystkie dodatkowe zajęcia (korektywa, plastyka, taniec) po 28 zł, rytmika 30 zl, a angielski 35 zł / miesiąc.
We wrześniu dodatkowo 40 zł za ubezpieczenie za rok, oraz opłata za fluoryzację 30 zł za rok. Książki dla dziecka (zerówka) 87 zł + 39 zł za angielski.
Ponieważ moje dziecko chce chodzić na wszystkie zajęcia, a ja nie mam sumienia jej odmówić, to we wrześniu przedszkole kosztowało mnie ponad 600 zł.
Dzieci przynoszą tylko raz w miesiącu dużą paczkę chusteczek higienicznych, a na początku teczkę na rysunki. Jako zerówkowicze muszą też już mieć swój piórnik z przyborami do pisania. Natomiast wszelkie imprezy: teatrzyki, mikołajki, mikołaj, bal karnawałowy, dzień dziecka czy dzień rodziny itp. są już opłacane ze składek na komitet.