reklama

Przegryzki "na szybko"

Temat na forum 'Diety, diety' rozpoczęty przez Sak, 25 Maj 2009.

  1. Sak

    Sak Początkująca w BB

    Co polecacie na szybkie (i nietuczące) przegryzki w ciągu dnia?

    obcykałam juz serek wiejski, paluszki krabowe i Fitellę, którą sie ostatnio zajdam, probowalyscie?

    macie jeszcze jakies pomysly?
     
  2. mamusiaszymusia

    mamusiaszymusia Zaciekawiona BB

    A Fitella to te płatki w saszetkach?
    Ja w ciągu dnia przegryzam surowe warzywa- marchewkę, cykorię, ogórka itd.
    czasami przekąszę jakieś wafle ryżowe, chlebki Wasa albo jogurt z otrębami.
     
  3. reklama
  4. santoscoffee

    santoscoffee Początkująca w BB

    Ja proponuje banany. Jeden banan to ok 100 kalorii więc mozna to traktować jako drugie śniadanie. Zawiera dużo węglowodanów dzięki czemu mamy energie do działania a przy tym prawie zero tłuszczów;)
    [​IMG]
     
    Ostatnia edycja: 5 Lipiec 2009
  5. mamakubusia85

    mamakubusia85 Fanka BB :)

    A ja sie staram w ogole nie podjadac. Po sniadaniu od razu na dwor, byle tylko w domu nie siedziec, bo jak siedze to... zaczyna sie szperanie po szafeczkach i barku a bo nóz widelec, znajde jakies ciasteczka czy paluszki. Ewentualnie, jak bardzo potrzebuje to jakiegos malego jogurcika zjem, teraz kupilam arbuza, lezy dwa dni w lodowce i go sobie skube, chyba nie ma wiele kalorii?
     
  6. Muszelka05

    Muszelka05 Fanka BB :)

    To nie zawsze chodzi o ilosc kalori, ale o czesto o skladniki i w jakich ilosciach jemy "przekaski". Banan - owszem, ale nie w tedy gdy sie odchudzamy. Ma dosc wysoki IG. Arbuz tez - ze wzgledu na ilosc cukru. Im mniej weglowodanow i tluszczu - tym lepiej! Najlepsze sa przekaski bialkowe - np. ryby. Mala puszka tunczyka w wodzie jest idealna. Krewetki, kraby - wszelkie owoce morza. Jajka - najlepiej bialko.
    To, ze cos jest malo kaloryczne tez nie jest dozwolone w kazdej ilosci. Marchewka, ktora jest chyba najpopularniejsza, dozwolona jest w ilosci 2-3 dziennie - sredniej wielkosci. 1-2 jablka.
    Chrupki ryzowe to bomba weglowodanowa - malo kaloryczne, ale nie sa wskazane dla osob ktore chca sie odchudzic.
     
  7. santoscoffee

    santoscoffee Początkująca w BB

    Zawsze chodzi o kalorie tzn każdy z nas ma pewne zapotrzebowanie na kalorie dziennie aby funkcjonowac. jeżeli chcemy schudnąc musimy uciąć ilość kalori mniej więcej ok 300kcl z całości i oczywiście tak jak mówisz patrzec co jemy. Mniej węglowodanów ale jednak są potrzebne i tutaj banan jest bardzo dobry bo może dostarczyć większość tego składnika. Reszta to białka i troszczkę tłuszczów. Powinno się też jeść 4-5 pięć posiłkow dziennie a nie 3 bardzo syte jak mamy w zwyczaju, wtedy efekt murowany
     
  8. Muszelka05

    Muszelka05 Fanka BB :)

    Ja nie mowie aby rezygnowac z weglowodanow, ale aby je ograniczyc dosc drastycznie.
    Oczywiscie, kalorie sa potrzebne, ale pytanie w czym one sa zawarte. Np. tlusta ryba moze zawierac duzo wiecej kalorii niz np. makaron, ale jesli sie chcesz odchudzic to akurat ryba Ci w tym pomoze - nie makaron. I tak jest z wieloma rzeczami. Kalorie kaloriom nie rowne jesli chcesz schudnac. Organizmowi do zycia sa one potrzebne i on ma gdzies z czego je dostanie. Natomiast figurze nie jest to obojetne.
     
  9. ostraszka

    ostraszka kwietniowa mama

    Muszelka zgadzam sie z toba. Sa dobre i zle tluszcze. Jak zaczelam szperac co internecie to troche sie zdziwilam, ze np marchew jest warzywem, ktorego lepiej unikac. Salata, ogorek, pomidory, piers z kurczaka czy indyka, oraz ryby sa jak najbardziejj zalecane. Jesli chcesz zgubic wage to unikaj bialej maki i jasnego ryzu. Troche mnie to zmartwilo, bo jak sie kiedys odchudzalam to zamiast chleba wciagalam wafle ryzowe i ku mojemu zdziwieniu waga nie spadala:szok: wiec cos w tym musi byc:happy:
     
  10. reklama
  11. mamakubusia85

    mamakubusia85 Fanka BB :)

    Hmmm, z tego co wiem to masakra jest chleb i ziemniaki. Moja znajoma usuwajac je calkowicie ze swojej diety schudla 5 kg w 2 tygodnie, pozniej oczywiscie wrocila i przytyla 10 kg. Wiec jak rezygnowac to na zawsze TYLKO ze chleb i ziemniaki to najpopularniejsze produkty spozywcze w Polsce, moim zdaniem. Trudno by mi bylo zrezygnowac zwlaszcza z chleba, bo jem go praktycznie na sniadanie codziennie. Zrezygnowalam z chleba w porze obiadowej, do zupy. Ziemniaki jem czesto, makaron to juz w ogole.
    Dobra sprawa so oznaczenia na produktach co do kalorii i GDA. Bardziej dociera do czlowieka niz mala tabelka, ktora trzeba czytac pod mikroskopem. Uwielbiam zolty ser, dzieki nowym oznaczeniom dotarlo do mnie ze jeden plasterek ma ponad 100 (!!!)kalorii. No i teraz jem mniej zoltego sera. :-:)-:)-(
     

Poleć forum