• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Przepisy styczniówek - smacznego!

reklama
Poniżej podaję przepis na drożdżówki z truskawkami i kruszonką. Nie pamiętam niestety z jakiej strony go mam. :( Przepis na 10 sztuk.


Drożdżówki:
2 i 1/4 szklanki mąki pszennej chlebowej (mąka chlebowa to typ min 750 , ale ja robłam z 700 i też się da) ;)
3/4 szklanki w temperaturze pokojowej
1 jajko + 1 jajko roztrzepane do posmarowania drożdżówek
1 żółtko
3 czubate łyżki cukru
1/4 łyżeczko soli
60g roztopionego masła
opakowanie suchych drożdży (7g) lub 12g świeżych (ja robię z suchych bo nie chce mi się robić zaczynu)
kilka łyżeczek bułki tartej
do pół kilograma truskawek


Kruszonka:
60 g masła
5 łyżek cukru
pół szklanki mąki pszennej (zwykła, nie chlebowa)
16g cukru waniowiowego (1 opakowanie)


Wymieszać cukier, 1 jajko, żółtko i mleko, dodać do tego mąką wymieszaną z suchymi drożdżami, sól i masło (nie może być gorące). Wyrobić rękoma ciasto (nie powinno się kleić). Przykryć szmatką, zostawić w cieple do podwojenia objętości.


Następnie ciasto lekko zagnieść i podzielić na 10 równych części, z każdej z nich uformować kulę, ułożyć na blasze w dużych odległościach od siebie, przykryć szmatką i znowu zostawić do podwojenia objętości.


W tym czasie przygotować kruszonkę: Roztopić masło (bardzo mocno podgrzać), dodać pomieszaną wcześniej mąkę z cukrem i cukrem waniliowym, pomieszać łyżką i pozosawić do chociaż lekkiego ostudzenia (by dało się ją nakładać rękoma).


Następnie w każdej kuli dnem szkalnki zrobić wgłębienie (prawie do samej blachy). Do każdego wgłębienia wsypać około pół łyżeczki bułki tartej (dzięki temu truskawki nam nie zmoczą ciasta i nie wyleją się na dół), wyłożyć truskawkami. Bułii posmarować rozbełtanym jajkiem (będą się świeciły) i posypać kruszonką.


Piec około 20 - 22 minut w temperaturze 190 stopni bez termoobiegu.


Smacznego! :)
 
domowa zapiekanka serowa (wczoraj na kolację była)
porcja na 1 os (u mnie to trochę więcej się robi ale łatwiej Wam będzie jeśli podam na 1 os.)
50-100 g. makaronu (ugotować)
sos:
1 serek topiony
100 ml bulionu (wywar warzywny)
1 łyżka śmietany
przyprawy wg uznania bazylia tymianek czosnek (na co macie ochotę)
do gotującego się bulionu dodać drobno pokrojony serek topiony i zmniejszyć ogień. Cierpliwie mieszać aż się rozpuści (można pomóc sobie mikserem bo to trochę trwa)
dodać przyprawy i na koniec 1 łyżkę śmietany.
Zalać makaron.
gotowe można jeść ale można też posypać startym żółtym serem i zapiekać w piekarniku... można dodać pokrojoną w cieniutkie paski szynkę czy kiełbaskę...
pycha
smakuje tak jak "pomysł na zapiekankę", ale jest dużo zdrowsza bo nie z paczka ;-)
 
Dziewczyny, podrzućcie mi proszę jakiś pomysł na jutrzejszy obiad:
1. to nie może być zupa
2. ma być szybkie do odgrzania (bo muszę lecieć z Młodym do poradni preluksacyjnej)
3. ma być bezmięsne

p.s. pizza bezmięsna to nie pizza. ;)
 
Feme Fatal - ja robię tak (oczywiście wszystkiego na oko):
Bułkę (czy chleb tostowy, cokolwiek mam w domu starego lub świeżego), moczę w mleku.
Jajka gotuję na twardo, cebulę drobno kroję (lub jak mi się nie chce wrzucam do melaksera) i duszę. Jajka kroję (czasem jak mi się nie chce to wrzucam do melaksera lub ugniatam widelcem), dodaję do nich podsmażoną cebulę, szczypiorek lub pietruszkę (zależy co mam), do tego odsączoną bułkę, surowe jajko, sól i pieprz. Mieszam, dodaję bułki tartej by dało się lepić kotlety i obtaczam je w bułce tartej.

nie wiem czy o taki kotlet Ci chodzi ;)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry