Poniżej podaję przepis na drożdżówki z truskawkami i kruszonką. Nie pamiętam niestety z jakiej strony go mam.

Przepis na 10 sztuk.
Drożdżówki:
2 i 1/4 szklanki mąki pszennej chlebowej (mąka chlebowa to typ min 750 , ale ja robłam z 700 i też się da)

3/4 szklanki w temperaturze pokojowej
1 jajko + 1 jajko roztrzepane do posmarowania drożdżówek
1 żółtko
3 czubate łyżki cukru
1/4 łyżeczko soli
60g roztopionego masła
opakowanie suchych drożdży (7g) lub 12g świeżych (ja robię z suchych bo nie chce mi się robić zaczynu)
kilka łyżeczek bułki tartej
do pół kilograma truskawek
Kruszonka:
60 g masła
5 łyżek cukru
pół szklanki mąki pszennej (zwykła, nie chlebowa)
16g cukru waniowiowego (1 opakowanie)
Wymieszać cukier, 1 jajko, żółtko i mleko, dodać do tego mąką wymieszaną z suchymi drożdżami, sól i masło (nie może być gorące). Wyrobić rękoma ciasto (nie powinno się kleić). Przykryć szmatką, zostawić w cieple do podwojenia objętości.
Następnie ciasto lekko zagnieść i podzielić na 10 równych części, z każdej z nich uformować kulę, ułożyć na blasze w dużych odległościach od siebie, przykryć szmatką i znowu zostawić do podwojenia objętości.
W tym czasie przygotować kruszonkę: Roztopić masło (bardzo mocno podgrzać), dodać pomieszaną wcześniej mąkę z cukrem i cukrem waniliowym, pomieszać łyżką i pozosawić do chociaż lekkiego ostudzenia (by dało się ją nakładać rękoma).
Następnie w każdej kuli dnem szkalnki zrobić wgłębienie (prawie do samej blachy). Do każdego wgłębienia wsypać około pół łyżeczki bułki tartej (dzięki temu truskawki nam nie zmoczą ciasta i nie wyleją się na dół), wyłożyć truskawkami. Bułii posmarować rozbełtanym jajkiem (będą się świeciły) i posypać kruszonką.
Piec około 20 - 22 minut w temperaturze 190 stopni bez termoobiegu.
Smacznego!
